Proponowane stawki w ogłoszeniach o pracę? Wiceminister pracy "generalnie jest za"

Posłowie KO chcieliby zmusić pracodawców, by w ogłoszeniach o pracę umieszczali wysokość proponowanego wynagrodzenia. Nałożenie obowiązku wymaga zmian w Kodeksie pracy. Wiceminister resortu pracy Stanisław Szwed nie widzi ku temu przeciwwskazań.

Aplikujemy na wybrane stanowisko, ale dopiero w trakcie rozmowy dowiadujemy się, ile możemy zarobić. A niekiedy - dopiero na którejś z kolei rozmowie
Źródło zdjęć: © flickr.com | kate hiscock
Martyna Kośka

- Nie widzę przeszkód, żeby w ogłoszeniach o pracę wprowadzić obowiązek umieszczania propozycji płacowej. Jestem otwarty na dyskusję na ten temat – powiedział PAP wiceminister pracy Stanisław Szwed.

I dodał, że "generalnie jest za".

Przyznał, że wprawdzie nie zapoznał się jeszcze z projektem, ale uważa, że sam pomysł wprowadzenia jawności wynagrodzeń w ogłoszeniach o pracę jest słuszny. Zwrócił uwagę, że taka praktyka jest stosowana m.in. w urzędach pracy. Tam podanie wysokości wynagrodzenia jest warunkiem przyjęcia oferty.

Obejrzyj: Kredyty dla firm. Oto co musisz wiedzieć

Przypomnijmy, że propozycja KO wpłynęła do Sejmu w połowie grudnia i zakłada nowelizację przepisów Kodeksu pracy. Chodzi o dodanie w ustawie art. 183f, który stanowiłby, że "pracodawca, publikując w dowolnej formie informację o możliwości zatrudnienia pracownika na danym stanowisku pracy", miałby uwzględnić w niej kwotę proponowanego wynagrodzenia brutto.

Jeśli pracodawca wskazywałby w swej informacji minimalną i maksymalną wysokość proponowanego wynagrodzenia brutto, musiałby ponadto umieścić wzmiankę, że "kwota ta podlega negocjacji".

Brak wzmianki byłby karany grzywną 1000 zł do 30 tys. zł. Takiej karze podlegałby również pracodawca, który ostatecznie zawarł umowę na kwotę niższa niż to wynikało z oferty.

Wynagrodzenia to w Polsce temat tabu. Koalicja Obywatelska chciałaby to zmienić.

- Rekruterzy i pracodawcy uznają często pytanie dotyczące wynagrodzenia, jednej z podstawowych dla poszukującej zatrudnienia osoby kwestii, za przejaw braku kultury, roszczeniowości albo arogancji – czytamy w uzasadnieniu.

Jak dodano, "w przeciwieństwie do wielu państw członkowskich Unii Europejskiej w Polsce nie przyjęły się ani zwyczajowe, ani prawne środki rozpowszechniania informacji o wynagrodzeniach".

- Inaczej niż np. w Wielkiej Brytanii, (w Polsce – PAP) w publikowanych (najczęściej w Internecie lub prasie) ofertach pracy nie ma prawie nigdy choćby orientacyjnych informacji na temat proponowanego wynagrodzenia – napisano w uzasadnieniu projektu.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie