Protest medyków. Minister zaprasza na wtorek i mówi o 140 mld zł

- Mam nadzieję, że zechcą państwo podjąć merytoryczną dyskusję - tak zaprasza minister Niedzielski przedstawicieli medycznych związków. Spotkanie ma się odbyć dopiero we wtorek, choć "białe miasteczko" powstanie już w sobotę.

Adam Niedzielski seen during conference of the Minister of Health Adam Niedzielski and the President of the National Of the Secretariat of Healthcare KK NSZZ Solidarnosc Maria Ochman in Warsaw, Poland on June 29, 2021. (Photo by Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)Adam Niedzielski zaprasza medyków na wtorek, trzy dni po proteście. (Photo by Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Mateusz Madejski

Adam Niedzielski zaprasza medyków na spotkanie na wtorek. - Mam nadzieję, że zechcą państwo podjąć merytoryczną dyskusję nad doprecyzowaniem postulatów przekazanych 9 września - pisze do związkowców minister zdrowia.

Tymczasem wielki protest pracowników ochrony zdrowia jest zapowiadany już na sobotę. Manifestujący mają przejść z pl. Krasińskich przed Sejm i Kancelarię Premiera. Zapowiadają też, że przed kancelarią powstanie "białe miasteczko".

Lista postulatów medyków jest długa. Chcą m.in. szybkiej zmiany rozliczania pracy w wielu zawodach medycznych. Żądają także zatrudnienia dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej szpitali czy przychodni oraz dodatkowego personelu pomocniczego.

7 proc. PKB na zdrowie w 2027 r. "To bardzo dobra decyzja"

Resort zdrowia przedstawił wyliczenia, z których wynika łączny koszt postulatów medyków w przyszłym roku to 104,7 mld zł. Spełnienie żądań w tym roku pochłonęłoby natomiast według ministerstwa 26,05 mld zł.

Poprzednie spotkanie medyków z Niedzielskim skończyło się po 20 minutach. - Nie była to merytoryczna dyskusja, ale chęć eskalacji konfliktu - mówił Niedzielski po krótkim spotkaniu.

Medycy nie kryli rozczarowania. - Nasze postulaty nie dotyczą wynagrodzeń, one dotyczą naprawy systemu, dzięki czemu system ochrony zdrowia ma być bezpieczniejszy – mówili. Dodawali, że od ministra nie usłyszeli na razie "żadnych konkretnych propozycji".

Wybrane dla Ciebie