Raport NIK o GetBack wciąż jest niejawny. Choć już od dawna gotowy

Raport Najwyższej Izby Kontroli, dotyczący zaniedbań Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie Get Back, był gotowy już przed wyborami. Mimo to, politycy zwlekają z ujawnieniem jego treści.

Posiedzenie komisji finansów publicznych, na którym prezentowany był raport dot. afery GetBack, zostało zamknięte.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Witold Ziomek

Z wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji finansów publicznych, na wniosek KNF, wyproszono dziennikarzy. Wiceprezes NIK prezentował wtedy raport dotyczący afery GetBack. Raport, który choć gotowy od kilku miesięcy, nadal nie został ujawniony opinii publicznej.

– Doszło do bardzo niebezpiecznego precedensu. Raporty NIK są z mocy ustawy jawne. Jawność to jeden z głównych walorów działania Izby i gwarancja zaufania do niej ze strony obywateli – mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą b. prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Jak tłumaczy Kwiatkowski, utajnione mogą być wyłącznie raporty dotyczące działania służb specjalnych czy obronności państwa. Fakt nieujawnienia treści raportu o GetBack były prezes NIK nazywa skandalem i dodaje, że że gdy latem 2019 r. odchodził ze stanowiska, raport był w ostatniej fazie przed publikacją.

Oglądaj też: Skrupulatne kontrole w NBP i KNF

– Być może zamknięcie tej części posiedzenia było nadmiarowe, ale wynikało z naszego uszanowania dla wniosku komisji – odpowiada "Wyborczej" Tadeusz Cymański, wiceprzewodniczący komisji finansów publicznych. – Na pewno niczego nie chcemy ukrywać. Przecież ten raport będzie jawny.

Raport NIK o nieprawidłowościach w nadzorze KNF i organów państwa nad GetBackiem powstał w 2019 r., ujawniony ma zostać za trzy tygodnie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady