Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
06.02.2020 19:55

Rating Polski. S&P uchyla rąbka tajemnicy w sprawie przyszłej oceny

- Czujemy się dość komfortowo z obecnym poziomem ratingu - twierdzi Frank Gill, starszy dyrektor S&P. Najbliższa aktualizacja oceny tej agencji ratingowej zaplanowana jest na 10 kwietnia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Prawdopodobnie S&P nie zmieni ratingu Polski podczas najbliższego przeglądu. (Fot: LUKASZ SZCZEPANSKI/REPORTER)

Podczas czwartkowego webcastu Frank Gill był pytany o to, jakie warunki musiałaby spełnić Polska, aby mogła liczyć na wyższą ocenę w ratingu. Z jego odpowiedzi wynika, że raczej się na to nie zanosi.

- Gospodarka jest zrównoważona, lewarowanie zewnętrzne jest niewielkie, wzrost gospodarczy był mocny. Uważamy, że w następnych 2-4 latach Polska stanie przed kilkoma wyzwaniami, zaczynając od oczekiwanego spadku funduszy UE w kolejnej perspektywie budżetowej (...) nawet o 1,5 proc. PKB. To mogłoby wpłynąć do pewnego stopnia na potencjał wzrostu w Polsce - stwierdził Gill, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

- Uważamy ponadto, że wzrost gospodarczy w ostatnich latach w dużym stopniu opierał się na podaży pracy, przy wzroście aktywności zawodowej i bardzo szczęśliwemu zbiegowi okoliczności w postaci wyższej imigracji, szczególnie z Ukrainy. Czynniki związane z podażą pracy będą jedna wygasać, nie tylko z uwagi na bardzo prawdopodobne otwarcie rynku pracy UE dla Ukraińców - dodał.

Obejrzyj też: Podatek cukrowy. "Zamiast polskich, będziemy pić czeskie, słowackie i niemieckie napoje"

Stwierdził też, że najpewniej deficyt w bieżącym roku wzrośnie, prawdopodobnie o 1 pkt. proc. w relacji do PKB. - Wobec tego czujemy się dość komfortowo z obecnym poziomem ratingu - skwitował.

Najbliższy przegląd ratingu S&P nastąpi 10 kwietnia. Podczas poprzedniego przeglądu agencja pozostawiła ocenę na niezmienionym poziomie A minus" (7 wynik w 22-stopniowej skali) z perspektywą stabilną.

Analitycy S&P wskazywali wówczas, że w przyszłości rating Polski mógłby wzrosnąć, ale do tego potrzeba kilku zmian. Realny wzrost dochodów w Polsce nadal powinien być wyższy niż w innych krajach, a zamiast deficytu w budżecie powinna być nadwyżka, która pozwoliłaby na redukcję długu publicznego.

Ważną rolę dla ratingu mogą pełnić Pracownicze Plany Kapitałowe, które mogłyby zwiększyć oszczędności prywatne, co z kolei obniżyłoby zobowiązania rządu związane ze starzejącą się i malejącą populacją w wieku produkcyjnym.

Negatywną presję na rating, zdaniem S&P, mogłoby wywrzeć natomiast: znaczące pogorszenie się kondycji fiskalnej, szybki wzrost płac prowadzący do szybszego od oczekiwań wzrostu zadłużenia zewnętrznego, a to potencjalnie wskazywałoby na osłabienie konkurencyjności kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, rating polski, agencja s&p, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-02-2020

KrystianJeszcze parę lat nierządów dojnej i będzie Wenezuela bis.

06-02-2020

logicznyNie mam nic przeciwko gospodarczym pomysłom polityków rodem z PGR-ów tylko dlaczego ja mam je utrzymywać? Za PPK też dziękuję o swoją starość zadbam … Czytaj całość

06-02-2020

SuwerenTo wszystko co robi Pis to baja bongo

Rozwiń komentarze (5)