Rebelianci znów zaatakowali. Wystrzelili pociski w dwa statki na Morzu Czerwonym

Brytyjska Organizacja Handlu Morskiego poinformowała w piątek, że dwa statki na Morzu Czerwonym zostały zaatakowane przez jemeńskich rebeliantów Huti. Nie ma informacji o rannych.

SANA'A, YEMEN - JANUARY 17: Yemeni men walk next to a billboard bearing the image of targeting a ship carrying an Israeli flag by missiles on January 17, 2024 in Sana'a, Yemen. The United States has re-designated Yemen's Houthi movement as a Global terrorist group, following months of the movement's attacks on ships considered by the Houthis owned or linked to Israel, in response to the Israeli war on the Gaza Strip. (Photo by Mohammed Hamoud/Getty Images)Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti od listopada 2023 roku wielokrotnie atakowali statki na wodach okalających Jemen, głównie na Morzu Czerwonym
Źródło zdjęć: © GETTY | Mohammed Hamoud
oprac.  PRC

Kontenerowiec znajdujący się około 110 km od jemeńskiego miasta Al-Hudajda zgłosił UKMTO (Brytyjska Organizacja Handlu Morskiego), że doszło do eksplozji w pobliżu jednostki. Załoga zauważyła pociski rakietowe widoczne kilka kilometrów od pozycji statku.

UKMTO dodała, że kolejna eksplozja na morzu została zauważona około kilometra od zgłaszającego statku.

Załoga i statek są bezpieczni

UKMTO poinformowała także o dwóch pociskach eksplodujących na wodach w pobliżu statku w jemeńskim porcie Aden. Statek i załoga są bezpieczni i nie zgłoszono żadnych szkód - dodano.

ANKARA, TURKIYE - JANUARY 16: An infographic titled 'Map of influence in Yemen under the shadow of tension in the Red Sea' created in Ankara, Turkiye on January 16, 2024. For nearly 10 years, Yemen has witnessed intense conflicts between Iran-backed Houthis and government forces supported by the Saudi-led coalition. Alongside the increasing poverty, hunger and malnutrition are spreading day by day in the country. (Photo by Elmurod Usubaliev/Anadolu via Getty Images)
© GETTY | Anadolu

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti od listopada 2023 roku wielokrotnie atakowali statki na wodach okalających Jemen, głównie na Morzu Czerwonym, twierdząc, że w ten sposób wspierają działania palestyńskiej organizacji terrorystycznej Hamas i jej walkę z Izraelem w Strefie Gazy.

Często jednak okazywało się, że ostrzeliwali jednostki niemające powiązań z Izraelem. W odpowiedzi na ataki zagrażające transportowi morskiemu, wojska amerykańskie i brytyjskie prowadzą od 12 stycznia naloty na cele Huti w Jemenie.

Chiny mówią "dość"

Chiny miały dać Iranowi jasno do zrozumienia, że będą "bardzo rozczarowane", jeśli jakiekolwiek statki powiązane z ChRL zostaną zaatakowane lub interesy tego kraju zostaną w jakikolwiek sposób naruszone.

Cztery irańskie źródła oceniły, że nie jest jasne, czy Teheran podejmie jakiekolwiek działania po rozmowach z Pekinem.

Zasadniczo Chiny mówią: jeśli nasze interesy zostaną w jakikolwiek sposób naruszone, wpłynie to na nasze interesy z Teheranem. Przekażcie więc Huti, aby okazali powściągliwość – powiedział jeden z irańskich oficjeli zaznajomiony z tematem rozmów, z którym rozmawiała agencja Reutera.

Ataki Huti zaburzyły międzynarodowy transport, bowiem przez Morze Czerwone przepływa około 12 proc. światowej wymiany handlowej.

Chiny są jednym z niewielu mocarstw zdolnych do zapewnienia miliardów dolarów inwestycji, których Iran potrzebuje, aby utrzymać wydajność swojego sektora naftowego i utrzymać stabilność gospodarki.

Chociaż Chin nie można ignorować, Iran ma inne priorytety do rozważenia, a decyzje tamtejszych władz są wypadkową złożonej gry czynników – zaznacza Reuters. "Regionalne sojusze i priorytety, a także względy ideologiczne w znacznym stopniu przyczyniają się do decyzji Teheranu" – mówi jeden z irańskich urzędników.

W ocenie innego rozmówcy, władze Iranu musiały przyjąć "zniuansowaną strategię", jeśli chodzi o wojnę w Strefie Gazy między Izraelem i Hamasem oraz ataki Huti, a Teheran nie porzuca swoich sojuszników.

Chiny są przyjacielskie, ale do czasu

Chińskie MSZ w komentarzu w sprawie spotkań z przedstawicielami Iranu stwierdziło, że Chiny są "szczerym przyjacielem krajów Bliskiego Wschodu" i pozostają "zaangażowane w promowanie regionalnego bezpieczeństwa i stabilności oraz dążenie do wspólnego rozwoju i dobrobytu".

W środę portal dziennika "Financial Times" informował, że USA kilkakrotnie zwracały się do Chin o skłonienie Iranu do powstrzymania ataków jemeńskich rebeliantów Huti na statki handlowe na Morzu Czerwonym, ale efekty tych zabiegów miały okazać się znikome.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ