Recesja rynku nieruchomości w USA. Bessent uspokaja wyborców Trumpa
Minister finansów USA Scott Bessent oświadczył w niedzielę, że amerykańskiej gospodarce nie grozi recesja, choć rekordowy, trwający 43 dni shutdown kosztował kraj 11 miliardów dolarów. Jak dodał, prognozy wzrostu PKB pozwalają z optymizmem patrzeć na rok 2026.
W rozmowie z telewizją NBC Bessent wyjaśnił, że choć niektóre sektory – w szczególności te wrażliwe na poziom stóp procentowych, takie jak rynek nieruchomości – znalazły się w recesji, nie spodziewa się, aby cała gospodarka USA się skurczyła.
Minister podkreślił, że źródłem obecnej inflacji jest gospodarka usługowa, a nie polityka celna prezydenta Donalda Trumpa. Zapewnił, że administracja podejmuje działania mające ograniczyć wzrost cen. Jednocześnie wskazał, że ostatnio zawarte przez rząd Trumpa umowy handlowe wkrótce zaczną przynosić wymierne efekty.
W środę wieczorem prezydent Donald Trump podpisał w Gabinecie Owalnym ustawę o finansowaniu rządu, kończącą najdłuższy w historii Stanów Zjednoczonych shutdown. Ustawa została wcześniej przyjęta przez Izbę Reprezentantów.
Potężna rewolucja tuż za rogiem. Kiedy komputer kwantowy?
Wypracowany kompromis zakłada przedłużenie finansowania federalnego do końca stycznia, cofnięcie decyzji o masowych zwolnieniach pracowników rządowych, które nastąpiły po 1 października, oraz zapewnienie wypłaty zaległych wynagrodzeń urzędnikom dotkniętym przestojem.
Minister finansów USA o wojnie w Ukrainie
Bessent odniósł się również do procesu pokojowego mającego zakończyć wojnę na Ukrainie. Przypomniał, że USA zaproponowały 28-punktowy plan pokojowy dot. zakończenia inwazji, którą Rosja nielegalnie rozpoczęła w 2022 r. Jak zaznaczył, nie rozmawiał na ten temat z prezydentem Trumpem, ale, jak stwierdził, "wszystko idzie do przodu".
– Na koniec dnia, to będzie decyzja (do zawarcia - PAP) z Ukraińcami – powiedział Bessent w programie "Meet the Press" w telewizji NBC.