Renault zaciąga hamulec ręczny. Tysiące pracowników "na zakręcie"

Francuski koncern Renault przygotowuje się do zwolnienia około 3 tysięcy pracowników w ramach nowego programu oszczędnościowego. Według informacji agencji Reuters, redukcje mają objąć głównie działy administracyjne i wspierające, w tym zasoby ludzkie, finanse oraz marketing. Firma zamierza przeprowadzić zwolnienia w formule dobrowolnych odejść.

A worker installs part of the frame of a Renault SA Kwid compact vehicle at the Renault-Sofasa Envigado Assembly Plant in Medellin, Colombia, Wednesday, April 2, 2025. After a $100 million investment to modernize the Envigado plant, Renault-Sofasa is launching the Kwid, manufactured in Colombia, to meet domestic market demand and export to 15 Latin American countries. Photographer: Edinson Arroyo/Bloomberg via Getty ImagesFabryka Renault
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Newsletter L'Informe podał, że program o nazwie Arrow przewiduje zmniejszenie zatrudnienia o około 15 proc. w strukturach wsparcia. Głównym celem inicjatywy jest uproszczenie działalności operacyjnej oraz poprawa efektywności kosztowej. Cięcia dotkną przede wszystkim centralę w Boulogne-Billancourt pod Paryżem, a także wybrane zagraniczne biura koncernu.

Rzecznik Renault poinformował, że firma rozważa różne sposoby uproszczenia działalności, przyspieszenia procesów i optymalizacji kosztów stałych, jednak żadne ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte. Według źródeł cytowanych przez Reutersa finalne ustalenia dotyczące programu zwolnień mają zapaść do końca bieżącego roku. Koncern zatrudnia obecnie 98 636 pracowników na całym świecie.

FlyEye to polski dron, który zmienia reguły gry na froncie - Adam Bartosiewicz w Biznes Klasie

Trudna sytuacja finansowa wymusza działania restrukturyzacyjne

Renault tłumaczy potrzebę wprowadzenia oszczędności rosnącymi wyzwaniami w branży motoryzacyjnej. Na kondycję koncernu wpływają spowolnienie sprzedaży pojazdów dostawczych, wysokie koszty transformacji w kierunku elektromobilności oraz intensyfikująca się konkurencja ze strony producentów chińskich.

W pierwszej połowie 2025 roku Renault odnotowało stratę netto w wysokości 11,2 miliarda euro. Z tej kwoty aż 9,3 miliarda euro wynikało z odpisu wartości udziałów w japońskim partnerze, firmie Nissan. Nawet po wyłączeniu tego jednorazowego zdarzenia wynik netto spółki spadł do 461 milionów euro, czyli mniej niż jednej trzeciej zysku osiągniętego rok wcześniej.

Nowy prezes koncernu, Francois Provost, który objął stanowisko w lipcu po odejściu Luci de Meo do grupy Kering, stoi przed zadaniem odbudowania rentowności i odzyskania utraconego ratingu inwestycyjnego. Wcześniej związany z operacjami Renault w Azji, Provost ma zrealizować ambitny plan przywrócenia konkurencyjności firmy.

Plan obejmuje zarówno redukcję kosztów administracyjnych, jak i poprawę marż w działalności produkcyjnej. Dodatkowym obciążeniem dla francuskiego producenta są amerykańskie cła na pojazdy elektryczne oraz rosnąca presja cenowa ze strony chińskich marek, które coraz śmielej zdobywają europejski rynek. Sytuacja w branży motoryzacyjnej jest trudna, o czym świadczą także masowe bankructwa niemieckich firm.

Eksperci podkreślają, że strategia Arrow ma charakter obronny. Jej celem jest ochrona płynności finansowej i utrzymanie konkurencyjności na tle innych producentów z Europy i Azji. Renault musi odnaleźć się w realiach rosnących kosztów, globalnych napięć handlowych i niepewnego popytu na samochody elektryczne.

Zapowiadany program redukcji etatów nie jest pierwszym tego typu działaniem w historii Renault. Firma już wcześniej realizowała projekty restrukturyzacyjne, które miały na celu uproszczenie struktur zarządzania i ograniczenie biurokracji. Tym razem jednak planowane zmiany są reakcją nie tylko na bieżące wyniki finansowe, lecz także na strukturalne przekształcenia całego sektora. Branża motoryzacyjna stoi dziś przed koniecznością kosztownego przejścia na napędy elektryczne, co wymaga nie tylko modernizacji fabryk, ale też ograniczenia kosztów pośrednich.

Wybrane dla Ciebie
Wyższy dodatek dla sołtysów. Oto ile będą dostawać od marca
Wyższy dodatek dla sołtysów. Oto ile będą dostawać od marca
Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Kiedy Polska podpisze umowę ws. SAFE? Padła planowana data
Kiedy Polska podpisze umowę ws. SAFE? Padła planowana data
Węgry żądają naprawy rurociągu Przyjaźń. Niemcy odpowiadają
Węgry żądają naprawy rurociągu Przyjaźń. Niemcy odpowiadają
Mandelson aresztowany ws. Epsteina. To były brytyjski minister
Mandelson aresztowany ws. Epsteina. To były brytyjski minister
Nie ma zgody w UE na nowe sankcje wobec Rosji. Sikorski mówi o "szantażu Węgier"
Nie ma zgody w UE na nowe sankcje wobec Rosji. Sikorski mówi o "szantażu Węgier"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 23.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 23.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 23.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 23.2.2026
Katastrofa demograficzna. Analitycy chcą dać 208 tys. 800 złotych na dziecko
Katastrofa demograficzna. Analitycy chcą dać 208 tys. 800 złotych na dziecko
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.2.2026
Jeszcze wyższe cła? Trump grozi krajom, które "chcą pogrywać z USA"
Jeszcze wyższe cła? Trump grozi krajom, które "chcą pogrywać z USA"
Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Jest decyzja
Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Jest decyzja