Rewolucja w polskiej armii. "Chcemy by było jak w Ukrainie"

Cezary Tomczyk zapowiedział w Radiu Zet rewolucję w polskiej armii. Jeszcze we wrześniu do wojska mają trafić pierwsze drony bojowe i szkoleniowe. Szkolenie przejdą dziesiątki tysięcy żołnierzy. Do tego dojdzie sztuczna inteligencja i współpraca wojska z przemysłem.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zapowiada rewolucję w armiiWiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zapowiada rewolucję w armii
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Albert Zawada
Magda Żugier

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zapowiedział przyspieszenie procesu "dronizacji" polskiego wojska. Jak poinformował w rozmowie z Radiem Zet, pierwsze nowoczesne systemy bezzałogowe produkcji krajowej trafią do armii już we wrześniu tego roku. Równolegle rozpoczną się szkolenia dla żołnierzy – przeszkolonych ma zostać kilkadziesiąt tysięcy osób, które będą obsługiwać zarówno drony bojowe, jak i rozpoznawcze.

Od początku 2024 roku działa Inspektorat Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia, który opracowuje koncepcję wykorzystania dronów w armii. – Musimy zrobić to szybko, ale w sposób przemyślany – podkreślił Tomczyk.

Zdaniem wiceszefa MON, wojna w Ukrainie całkowicie zmieniła podejście do roli dronów na polu walki.

Jeszcze półtora roku temu NATO traktowało je jak technologiczną ciekawostkę. Dziś wiemy, że to jeden z kluczowych elementów nowoczesnych sił zbrojnych – zaznaczył.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował 3 sieci franczyzowe i wszystkie sprzedał - Damian Ozga w Biznes Klasie Young

"Armie NATO jeszcze tego nie robią"

Tomczyk zapowiedział też wykorzystanie sztucznej inteligencji. Polska armia stworzyła już Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji (CISI), działające przy wojskach cybernetycznych. – Jesteśmy trzecią armią na świecie, która to wdrożyła – podkreślił.

Drony mają być testowane w dziewięciu wytypowanych jednostkach wojskowych, w tym w GROM-ie. Przetargi na ich dostawę są już ogłoszone i mają być rozstrzygnięte w ciągu najbliższych kilkunastu dni.

Wiceszef MON zapowiedział również ściślejsze powiązanie wojska z przemysłem obronnym. – Chcemy, by było tak jak w Ukrainie: pełna integracja armii i krajowego przemysłu. Armie NATO jeszcze tego nie robią – mówił Tomczyk.

Wybrane dla Ciebie