Robert Lewandowski ozłocony

Błyskawicznie wyprzedał się nakład srebrnego "Talentu", czyli pierwszego elementu kolekcji, którą Mennica Gdańska przygotowała, aby uhonorować dokonania Kapitana reprezentacji Polski. Teraz pojawiła się kolejna szansa dla chętnych do zainwestowania w monety z wizerunkiem naszego najlepszego snajpera! Nadszedł bowiem czas na złoto!

ZłotoZłoto
Źródło zdjęć: © Pexels

Kibice, inwestorzy i kolekcjonerzy wykupili 3 tysiące dwuuncjowych monet ze srebra o próbie 999 oraz 200 monet kilogramowych. Monety będzie już można nabyć jedynie na rynku wtórnym. Warto dodać, że w dniu premiery (marzec 2022) moneta "Talent" 2 oz kosztowała 1799 zł, a dziś jej wartość to blisko 2700 zł. Za kilogramową monetę trzeba było zapłacić 14999 zł. Te kwoty nie odstraszyły jednak kupców, którzy błyskawicznie skorzystali z okazji. Dlaczego mowa o okazji a nie wydatku? Takie monety kolekcjonerskie nie tylko ładnie wyglądają na półce i można się nimi pochwalić rodzinie i przyjaciołom, ale są też często znakomitą lokatą kapitału. 

12 października na rynek trafiły złote monety z emisji "Talent" w dwóch wariantach. Jednouncjowej wydano 200 sztuk, a mniejszej, zawierającej 1/10 uncji złota - 1000 egzemplarzy. Niebawem pojawi się też szansa na zdobycie pięknej i rzadkiej monety w kształcie statuy.

INWESTYCJA W SERIĘ

W ramach serii "Robert Lewandowski, Droga do marzeń", przedstawiającej historię futbolowej kariery polskiego napastnika, do 2028 roku pojawią się kolejne części serii: "Zwycięzca" w 2023 r., "Rekordzista" w 2024 r., "Król Strzelców" w 2025 r., "Kapitan" w 2026 r., "Najlepszy piłkarz" w 2027 r. oraz "Mistrz" w 2028 r.

Historia pokazuje, że drogocenne kruszce są odporne na inflację, a ponadto pierwsze monety z serii znacznie podnoszą z czasem swoją wartość. Pasjonaci numizmatyki, którzy chcą skompletować całą kolekcję, będą skłonni bowiem zapłacić za nią krocie, ze względu na ściśle limitowany nakład. Dobrym przykładem jest tu choćby wzrost wartości złotych monet "Ostatnie Życzenie" z serii "Wiedźmin" wydanych także przez Mennicę Gdańką. W dniu emisji złota moneta 1 oz kosztowała 12 390 zł, dziś jej wartość sięga 15 999 zł. Natomiast wartość monety o wadze 1/10 oz urosła z 1 239 zł do 3 499 zł! Podobnie ma szansę stać się ze złotym "Talentem". Warto zachować czujność i pospieszyć się z zakupem, bo wnioskując po sprzedaży srebrnych monet, zapotrzebowanie z całego świata nie maleje.

www.instagram.com/mint_of_gdansk

Materiał prasowy Mennica Gdańska
Źródło artykułu: Materiał Partnera
Wybrane dla Ciebie
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi