Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Ropa z Rosji. Teraz to Polska przykręca kurek

414
Podziel się:

Orlen będzie importował mniej rosyjskiej ropy. Nowy kontrakt to również niższe rachunki. Polska uniezależnia się od czarnego surowca ze Wschodu.

Ropa z Rosji. Teraz to Polska przykręca kurek
Polska zmniejsza import z Rosji (Flickr, Andrew, (CC BY 2.0))

O około miliard złotych mniej będzie polski koncern płacił Rosjanom za ropę niż robił to w 2020 roku - szacuje "Rzeczpospolita". Orlen zmniejsza import tego surowca ze Wschodu.

Na mocy podpisanego nowego kontraktu z Rosneftem miesięczne dostawy ropy będą wynosić 300 tys. ton. To o 33–45 proc. mniej niż do tej pory. W ramach poprzedniego kontraktu miesięczne dostawy oscylowały wokół 450–550 tys. ton miesięcznie.

Ograniczenie importu nową umową to jednak nie wszystko. Jak wskazuje "Rz", realizacja projektów petrochemicznych to za kilka lat potencjalne ograniczenie dostaw rosyjskich produktów o kolejne 0,5 mld zł.

Zobacz także: Co dalej z cenami paliw? Tania ropa to nie wszystko

Chodzi o cztery duże inwestycje Orlenu warte 8,3 mld zł. Do 2023 roku w Płocku ma powstać centrum badawczo-rozwojowego, zwiększona ma zostać zdolność produkcyjna fenolu. Orlen czeka też rozbudowa kompleksu olefin, a we Włocławku budowa kompleksu pochodnych aromatów.

Eksperci, z którymi rozmawiał dziennik, podkreślają, jak istotne jest uniezależnienie się od dostaw z Rosji. Jak twierdzi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha, celem powinno być też zapewnienie tańszego paliwa dla polskiego konsumenta.

Zdaniem Marcina Roszkowskiego, prezesa Instytutu Jagiellońskiego, to działanie powinno spotkać się z aprobatą zarówno obozu rządzącego, jak i opozycji.

- Większa dywersyfikacja dostaw ropy z kierunku wschodniego była celem już poprzednich rządów. Można więc twierdzić, że obecne działania są realizacją założonego wcześniej celu strategicznego – potwierdza w rozmowie z "Rz" Andrzej Sadowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(414)
Zbigniew
6 miesięcy temu
Kiedy PGNIG i Naimski pelnomcnik rzadu Morawiecki przestna manipulowac i ukrywac prawde o imporcie ropy i gazu.Czytam że Rosja sprzedaja rope naftowa do USA a rzadzacy polska energetyka od 5 lat tylko dywersyfokacja ,nie bedziemy kupowac , mniej kupujemy ropy czy gazu z Rosji . Naimski jako odpowiedzialny za gaz odmówł wywiadu to jest totalna kompromitacja.Jestesmy jedynym krajem w UE ktory jest obrazony na rosyjski gaz.
DENEB
rok temu
Drogi agencie 008 najwyraźniej nie masz licencji na myślenie..
agent 008
rok temu
przypomnę tutaj, bo mam wrażenie, że niektórzy mają pomroczność wsteczną...Polska kupowała najdroższy w Europie gaz od Ru po 517$ kiedy np Angole kupowali po 179$ za 1000m...niewiele lepiej było z ropą, którą PL musiała kupować od ruskiej s-ki, której właścicielami byli trzej rosyjscy muzycy pochodzenia żydowskiego... i przyszedł Lech Kaczyński jako prezydent i chciał te klocki zmienić... i przyszedł 2010r...
Notol
rok temu
Naprawdę " dywersyfikacja dostaw ropy z kierunku wschodniego była celem już poprzednich rządów"?! Których oprócz PiSu bo nie pamiętam?
anty-poeta
rok temu
Do "Jan" . Piszesz : "To jakiś bełkot przecież te inwestycje nie dędą darmowe, ruska ropa jest tańsza a to ile płaciliśmy to zasługa Pawlaka wówczas człowieka z nikąd." Niestety - nie znasz faktów - tenże Pawlak tylko podpisał/ratyfikował juz wczesniej zawartą w 2007 r. umowę przez niejakiego Jasińskiego , ministra i szefa Orlenu za I-szych rządów PIS-u w latach 2006-2007 .Jakby Pawlak nie podpisał toby nie było wtedy tyle ropy ile potrzebowaliśmy , bo Baltic Pipe i inne rozwiązanie nie były gotowe. Sprawdź sobie dokładnie , a nie rżnij eksperta.
...
Następna strona