Rosja wciąż potrzebuje europejskich tankowców. "Flota cienia" za mała

Rosja wciąż potrzebuje europejskich tankowców, by eksportować ropę do Azji, bo z trudem obchodzi zachodnie sankcje, korzystając z własnej floty - poinformowała w środę agencja Bloomberg. Rosja posiada 42 tankowce zdolne przewozić ropę z jej zachodnich portów.

Tankowiec Aframax “Vladimir Monomakh” zbudowany przez stocznie Zvezda Shipbuilding Complex.Tankowiec Aframax “Vladimir Monomakh” zbudowany przez stocznie Zvezda Shipbuilding Complex.
Źródło zdjęć: © Rosneft | rosneft.com press

Unia Europejska zakazała w grudniu ubiegłego roku prawie całego importu ropy naftowej z Rosji, zmuszając Moskwę do przekierowania transportu do Chin i Indii. Sprawia to, że tankowce należące do Rosji oraz przyjaznych jej krajów spędzają więcej czasu w rejsach, przez co Moskwa znów jest coraz bardziej zależna od statków należących do krajów Europy.

Ma to znaczenie, ponieważ nie mogą one przewozić rosyjskiej ropy, jeżeli ładunek kosztuje więcej niż 60 dolarów za baryłkę. Przed wprowadzeniem unijnego zakazu importu ropy i towarzyszącego mu limitu cenowego ustalonego przez państwa G7, prawie połowa rosyjskiego eksportu ropy z zachodnich portów była przewożona na statkach należących do firm europejskich. W pierwszym miesiącu po wejściu w życie sankcji udział ten spadł do około jednej czwartej i wypełniły go własne statki Rosji oraz te z "floty cieni", pływające pod nieznaną banderą - napisał Bloomberg.

W drugim miesiącu obowiązywania sankcji większość statków z państw sprzyjających Rosji nadal znajdowała się w trasach rozpoczętych wcześniej. Wobec niewystarczającej liczby tankowców do utrzymania płynności dostaw, udział statków państw europejskich wzrósł do ponad jednej trzeciej.

Liczby te będą się zmieniać. Większość tankowców należących do armatorów rosyjskich i "floty cienia" wraca obecnie po rozładowaniu ładunków w Indiach, więc prawdopodobnie ich udział w rosyjskim handlu w lutym się zwiększy, ale potem zależność od statków europejskich może ponownie wzrosnąć - informuje agencja.

Wydłużone trasy

Na początku 2022 roku europejscy nabywcy kupowali 89 proc. ropy wysyłanej z portów zachodniej Rosji, a Indie prawie wcale. Rok później proporcje się odwróciły, 85 proc. trafiło do portów w Indiach, a zaledwie 6 proc. pozostało w basenie Morza Śródziemnego. Reszta przypada na Chiny. Zwiększyło to czas przebywania ładunków w trasie i liczbę statków potrzebnych do utrzymania płynności dostaw - zauważył Bloomberg.

Tankowiec potrzebuje 66 dni, aby odbyć podróż w obie strony z Bałtyku lub Arktyki do zachodniego wybrzeża Indii, o ile nie ma znaczących opóźnień w rozładunku. Większość dostaw do Chin rozładowywana jest w portach w prowincji Szantung, co oznacza podróż w obie strony z Bałtyku trwającą 123 dni.

Jaką flotą dysponuje Rosja?

Rosyjskie ładunki są zazwyczaj przewożone z Bałtyku na statkach typu Aframax, mogących przewozić około 700 tys. baryłek ropy. Rosja ma ich 32. Statki tej wielkości wykorzystywane są również w obrębie Morza Czarnego.

Tankowce ładowane w Arktyce oraz te przemieszczane z Morza Czarnego do Indii to zazwyczaj większe statki typu Suezmax, które mogą przewozić około 1 mln baryłek ropy. Rosja dysponuje 10 takimi zbiornikowcami. Nie jest to jednak wystarczająca liczba, aby przewieźć cały rosyjski eksport ropy z jej zachodnich portów - zauważa agencja.

Nawet, jeśli dodać do tego "flotę cienia", składającą się ze statków należących do państw przyjaznych Moskwie, to i tak nie wystarczy to do zaspokojenia jej potrzeb - podsumowuje Bloomberg.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada