Źródło wideo: © money.pl

Rosyjska propaganda połamała sobie zęby. "Trochę przeceniliśmy wroga"

Michał Sadowski, prezes firmy analitycznej Brand24 zaprzągł część mocy silnikowej do analizy prorosyjskiej dezinformacji po wybuchu wojny, wspomagając organizacje zajmujące się tropieniem tego rodzaju przekazu. W rozmowie z money.pl wspomina, co udało się odkryć. - Bardzo szybko zdiagnozowaliśmy, że dyskusje na ten temat są w większości nieorganiczne, stymulowane przez kilka kont spamujących internet. Pamiętam, że w bardzo krótkim czasie, w ciągu tygodnia, te konta miały około kilku tysięcy publikacji, co w oczywisty sposób jest nienaturalne. Żaden człowiek nawet z bardzo dużą ilością czasu i bardzo nudzący się nie generuje 2-3 tys. postów na Twitterze w ciągu tygodnia - mówił Michał Sadowski. - Wydaje mi się, że trochę przecenialiśmy wroga, stopień wyrafinowania kremlowskiej propagandy.
Więcej wideo
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głosBurza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos
"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy
Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"
"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]
Wybrane dla Ciebie