O co chodzi w aferze Zondacrypto? Tajemnicze bitcoiny, wściekli klienci
Od tygodni klienci giełdy kryptowalut Zonda mają problemy z wypłatami pieniędzy. Prezes firmy Przemysław Kral, chcąc załagodzić sytuację, opublikował oświadczenie, które zrodziło jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi. Zastępca redaktora naczelnego Money.pl Michał Wąsowski wyjaśnia, o co chodzi w aferze Zondy i na jakie pytania Przemysław Kral nadal nie udzielił odpowiedzi.
W piątek w Sejmie Donald Tusk komentował sprawę Zondacrypto. - Zondacrypto powstała w dziwnych okolicznościach, a jej właściciel zaginął w niewyjaśniony sposób. W 2022 r. rozpoczęła się wielka kariera tej firmy za pieniądze rosyjskiej mafii. Taką informacją dysponują nasze służby - przekonywał z sejmowej mównicy premier.
Odniósł się tym samym do afery, która trwa od kilku tygodni. W mediach głośno jest o problemach Zondacrypto, największej polskiej giełdy kryptowalut, z wypłatami dla klientów - pisaliśmy o tym również w money.pl.
Jednocześnie opisaliśmy, że na tzw. hot wallecie Zondy, czyli portfelu online, zapasy kryptowalut firmy skurczyły się o 99,7 proc. od 2024 r. do teraz. Autorzy tekstu: Szymon Jadczak i Karolina Wysota pytali prezesa Krala o przyczyny i okoliczności takiego stanu rzeczy oraz o pozostałe rezerwy Zondy. Kral odpowiedział nam wówczas, że Zonda posiada rezerwy na 4,5 tys. bitcoinów. Nie chciał jednak, mimo pytań i próśb, ujawnić portfela, na którym są one trzymane, tłumacząc się bezpieczeństwem.
Prezes Zondy Przemysław Kral opublikował w czwartek oświadczenie, w którym odniósł się do niektórych spraw podejmowanych w naszych tekstach. Kral ujawnił m.in. adres portfela, na którym Zonda trzyma 4,5 tys. bitcoinów o wartości ok. 330 mln dolarów. Problem w tym, że ani firma, ani Kral - jak sam mówi - nie mają do tych środków dostępu. Posiada je, według Krala, Sylwester Suszek - założyciel BitBay (którego Zonda jest następcą) i wieloletni prezes, który zaginął w 2022 r.
Jego oświadczenie pojawiło się już po tym, jak w czwartek rano opublikowaliśmy kolejny tekst, tym razem na temat tajemniczych przelewów na hot wallet Zondy.