Rosyjski gigant handlowy szykuje się do wejścia do Donbasu

Jedna z największych rosyjskich sieci handlowych, Magnit, przygotowuje grunt pod otwarcie placówek na okupowanych terytoriach Ukrainy. Jak wynika z ustaleń dziennika Kommiersant, firma już teraz dostarcza tam swoje produkty, co może być wstępem do pełnoskalowej ekspansji.

Rosyjska sieć chce otwierać sklepy na okupowanych terenachRosyjska sieć chce otwierać sklepy na okupowanych terenach
Źródło zdjęć: © Flickr | Artem Svetlov
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rosyjska sieć handlowa Magnit, będąca jednym z liderów tamtejszego rynku detalicznego, przygotowuje się do rozpoczęcia działalności na okupowanych terytoriach Ukrainy. Jak poinformował dziennik Kommiersant, powołując się na dwa niezależne źródła z branży, gigant rozważa otwarcie własnych placówek w regionach objętych działaniami wojennymi i administracją okupacyjną.

Z ustaleń dziennikarzy The Moscow Times wynika, że współpraca Magnitu z podmiotami działającymi na terenach tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej oraz w części obwodów zaporoskiego i chersońskiego już trwa. Jedno ze źródeł wskazuje, że firma dostarcza znaczną część swojego asortymentu do lokalnej sieci handlowej działającej pod nazwą Twój Magazin. Punkty tej marki funkcjonują obecnie między innymi w Doniecku, Ługańsku oraz zniszczonym w trakcie oblężenia Mariupolu. Drugi rozmówca gazety potwierdził, że oferta dostępna na półkach wspomnianej sieci niemal w całości pokrywa się z matrycą towarową, którą Magnit stosuje w swoich sklepach zlokalizowanych w centralnej oraz południowej części Federacji Rosyjskiej.

Eksperci rynkowi cytowani przez media podkreślają, że obecny model współpracy z lokalnym pośrednikiem może być formą testu logistycznego i rynkowego. Sprawdzenie łańcuchów dostaw oraz preferencji konsumentów na terenach okupowanych ma poprzedzać decyzję o uruchomieniu własnych jednostek handlowych pod marką Magnit. Przedstawiciele samego detalisty w oficjalnym stanowisku nie zaprzeczyli tym doniesieniom, choć starali się przesunąć akcenty na inne kierunki rozwoju. Spółka zaznaczyła, że jej priorytetem na rok 2026 pozostaje ekspansja geograficzna w kierunku Syberii Wschodniej oraz na Daleki Wschód.

Wielki powrót polskiej marki. Prezes ujawnia, co go uratowało

Wsparcie państwa i bariery ekonomiczne

Rozwój nowoczesnej infrastruktury handlowej na terenach okupowanych nie odbywa się w próżni ekonomicznej. Jak zauważa Aleksander Zajcew, dyrektor generalny Atomic Capital, proces ten cieszy się obecnie silnym wsparciem ze strony rosyjskich władz federalnych. Kreml jest zainteresowany normalizacją sytuacji gospodarczej w regionach takich jak Donbas, a obecność dużych, rozpoznawalnych sieci handlowych ma być elementem budowania poczucia stabilizacji. Mimo politycznych zachęt, masowe wejście największych graczy detalicznych na te tereny w 2026 roku stoi pod znakiem zapytania.

Michaił Burmistrow, dyrektor generalny Infoline-Analitika, zwraca uwagę na szereg wyzwań, które mogą powstrzymać zarządy spółek przed gwałtownymi ruchami. Kluczowym czynnikiem są utrzymujące się wysokie stopy procentowe, które drastycznie podnoszą koszty obsługi kredytów inwestycyjnych. W połączeniu ze spadającym popytem konsumenckim w całej Rosji, firmy zmuszone są do maksymalizacji efektywności każdego nowego otwarcia. W obecnej sytuacji rynkowej detaliści wolą koncentrować się na regionach, gdzie posiadają już rozwiniętą infrastrukturę logistyczną i sprawdzone centra dystrybucyjne, co minimalizuje ryzyko operacyjne.

Obecnie uwaga głównych graczy rosyjskiego rynku spożywczego skupia się na wspomnianym Dalekim Wschodzie i Syberii. Regiony te są atrakcyjne ze względu na relatywnie wysokie dochody ludności oraz stabilny popyt. Magnit zapowiedział już, że w 2026 roku zamierza otworzyć swoje pierwsze sklepy w obwodzie magadańskim oraz w Jakucji. Jest to strategia bezpieczniejsza niż inwestycje na terenach objętych konfliktem, gdzie ryzyko utraty mienia oraz trudności z ubezpieczeniem działalności są znacznie wyższe.

Spowolnienie w branży detalicznej

Plany ekspansji Magnitu, zarówno te na wschodzie, jak i potencjalne na terenach okupowanych, kłócą się z ogólnym trendem spowolnienia w rosyjskim handlu. Słabnąca aktywność konsumentów doprowadziła do wyraźnego zahamowania dynamiki rozwoju sieci handlowych. Z danych rynkowych wynika, że w okresie od stycznia do września 2025 roku rosyjskie sieci otworzyły około 5,3 tys. nowych obiektów handlowych. Oznacza to spadek o blisko 30 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Spadek ten jest bezpośrednim wynikiem presji inflacyjnej oraz niepewności co do przyszłych dochodów rozporządzalnych gospodarstw domowych. W takich warunkach każda decyzja o wejściu na nowy rynek jest poddawana rygorystycznej analizie kosztów. Mimo to, polityczne znaczenie zaopatrywania okupowanych terytoriów może przeważyć nad czystym rachunkiem ekonomicznym, zwłaszcza przy oferowanych przez państwo ułatwieniach. Sytuacja ta przypomina wcześniejsze procesy integracji gospodarczej Krymu, gdzie rosyjskie marki często wchodziły pod zmienionymi nazwami lub poprzez skomplikowane struktury pośredniczące, aby uniknąć bezpośredniego ryzyka wizerunkowego lub sankcyjnego na arenie międzynarodowej.

Warto również odnotować szerszy kontekst problemów gospodarczych, z jakimi mierzy się Rosja. Podczas gdy handel próbuje znaleźć nową równowagę, sytuacja w regionach przygranicznych, takich jak obwód biełgorodzki, pozostaje krytyczna. Lokalne władze sugerują mieszkańcom wyjazdy w głąb kraju ze względu na niemożność pełnego przywrócenia dostaw energii elektrycznej. Ten kontrast między planami ekspansji handlowej na nowe terytoria a degradacją infrastruktury w dotychczasowych regionach Federacji Rosyjskiej pokazuje skalę wyzwań, przed którymi stoi rosyjska gospodarka w 2026 roku.

Wybrane dla Ciebie
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Rosyjski atak na elektrownię cieplną w Ukrainie. Są uszkodzenia i ofiary
Rosyjski atak na elektrownię cieplną w Ukrainie. Są uszkodzenia i ofiary
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Rewolucyjne zmiany w miastach. Minister wprost: szkodzą ludziom
Rewolucyjne zmiany w miastach. Minister wprost: szkodzą ludziom
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
USA mogą przejąć Grenlandię? Nowy projekt ustawy budzi kontrowersje
USA mogą przejąć Grenlandię? Nowy projekt ustawy budzi kontrowersje