Rosyjskie lotnictwo ma kolejny problem. Tym razem nie przez sankcje, a Kreml

W środę (21 września) prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową - choć prawnicy twierdzą, że w gruncie rzeczy powszechną - mobilizację. Powołani do wojska mają iść na wojnę w Ukrainie. Armia potrzebuje m.in. specjalistów z branży lotniczej. Wielu pracowników rosyjski linii otrzymało już wezwanie, ale przewoźnicy robią, co mogą, by załatwić im odroczenie służby - pisze "Kommiersant".

Aeroflot wznawia kolejne połączeniaRosyjska armia wezwała m.in. pracowników linii lotniczych Aerofłot
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Marek SLUSARCZYK

Sankcje, które Zachód nałożył na Rosję za napaść na Ukrainę, mocno uderzyły w rosyjską branżę lotniczą. Wiele państw zamknęło dla tamtejszych linii przestrzeń powietrzną, co ograniczyło możliwości zarobku przewoźnikom. Inne restrykcje sprawiły, że Rosjanie są zmuszeni "kanibalizować" część maszyn, by serwisować inne.

W tym tygodniu Kreml dołożył branży dodatkowy problem. Władimir Putin ogłosił "częściową" mobilizację na ukraiński front. Potrzebni są nie tylko żołnierze do walk lądowych, ale również specjaliści wspomagający działania armii. W tym eksperci od lotnictwa. Tych Rosja szuka w kadrach linii lotniczych oraz lotnisk.

Rosyjski "Kommiersant" informuje, że armia wezwała do siebie pilotów oraz kontrolerów ruchu, ale też specjalistów technicznych, handlowych i informatycznych, bez których loty nie mogą się odbywać. Wojsko ma ułatwione zadanie, bo np. część pilotów to oficerowie rezerwy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Antonow An-225 w Rzeszowie. Nagranie z lądowania największego samolot świata

Branża lotnicza chce uchronić pracowników od wojny w Ukrainie

Źródła rosyjskiego dziennika podają, że w ciągu dnia od ogłoszenia mobilizacji do komisji poborowej zostali wezwani pracownicy co najmniej pięciu rosyjskich linii lotniczych, w tym grupy Aerofłot, oraz kilkunastu lotnisk. Trzy firmy nieoficjalnie podały, że na wojnę może pójść 50-80 proc. ich załogi.

Największe obawy top managerów linii lotniczych budzi mobilizacja specjalistów technicznych, informatyków i pracowników pionów handlowych. "Ich kadra jest znacznie mniejsza (niż np. pilotów - red.), a ewentualny wyjazd nawet kilku osób poważnie skomplikuje, a nawet sparaliżuje pracę" - donosi "Kommiersant".

Przewoźnicy starają się "zarezerwować" pracowników, którzy są niezbędni do dalszej ich działalności. Problem polega jednak na tym, że przepisy jasno nie wyjaśniają, gdzie wysłać listę nazwisk, których służba na wniosek linii i lotnisk miałaby być odroczona.

Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni