Rywalizacja USA-Chiny kłopotliwa dla Niemców. Berlin coraz bardziej powiązany gospodarczo z Pekinem

Stany Zjednoczone i Chiny coraz ostrzej ze sobą rywalizują, a Niemcom trudno jednoznacznie opowiedzieć się po którejś ze stron - komentuje "Wall Street Journal". Dla naszych zachodnich sąsiadów Państwo Środka to bowiem coraz ważniejszy partner handlowy.

Berlin stał się w ostatnich latach coraz bardziej powiązany gospodarczo z Chinami
Źródło zdjęć: © Pixabay
Tomasz Sąsiada

O artykule w "WSJ" pisze Polska Agencja Prasowa. Amerykański dziennik komentuje, że ze wszystkich rozwiniętych państw poza Azją Niemcy mogą stracić na konflikcie handlowym USA-Chiny najwięcej.

"Obecna niechęć Niemiec do opowiedzenia się po jednej ze stron osłabia szersze wysiłki Europy na rzecz stworzenia zjednoczonego frontu wobec Chin, pomniejszając siłę bloku w kształtowaniu nowej globalnej układanki" - ocenia gazeta.

Stany Zjednoczone pomogły zbudować współczesne Niemcy. Od końca drugiej wojny światowej oba kraje łączą wspólne wartości, a amerykański rynek pozostaje kluczowy dla Niemiec. Z drugiej jednak strony ostatnie 20 lat to okres wzrastającego znaczenia Chin dla niemieckiej gospodarki - pisze "WSJ".

Obejrzyj też: Kto odpowiedzialny za wirusa? Konflikt na linii USA-Chiny

Zwłaszcza że Niemcy żyją z eksportu. Około 28 proc. miejsc pracy w Niemczech jest bezpośrednio lub pośrednio związanych z eksportem, a w produkcji - aż 56 proc. W niektórych branżach Chiny już są dla naszego zachodniego sąsiada najważniejszym rynkiem, jeśli chodzi o eksport.

Tak jest w przypadku motoryzacji. Volkswagen sprzedaje do Państwa Środka połowę swojej produkcji. Dlatego Niemcy zachowują się wobec Pekinu w bardzo dyplomatyczny sposób i oceniają te relacje za równie ważne, co kontakty z USA.

"WSJ" dodaje jednak, że prywatnie dla szefów wielu niemieckich firm silne relacje handlowe z Chinami to pewien problem. Skarżą się na chińską biurokrację, wymuszanie transferu technologii, subsydiowanie tamtejszych firm przez państwo i protekcjonistyczne bariery.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"