Rząd luzuje przepisy ws. punktów karnych. Minister mówi wprost o przyczynie

Punkty karne będą się kasować po roku, a nie po dwóch, wrócą też płatne kursy, na których można skasować sześć punktów raz na pół roku. Takie zmiany chce wprowadzić rząd po tym, jak niedawno zaostrzył przepisy. Minister Janusz Cieszyński przyznaje, że to z uwagi na głosy konkretnego środowiska.

Minister cyfryzacji Janusz Cieszyński przyznaje, że złagodzenie przepisów to efekt postulatów kierowców zawodowychMinister cyfryzacji Janusz Cieszyński przyznaje, że złagodzenie przepisów to efekt postulatów kierowców zawodowych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Christian Schwier

Senat na rozpoczętym w środę posiedzeniu zajmie się m.in. nowelizacją Prawa o ruchu drogowym. Przygotowany przez ministerstwo cyfryzacji projekt ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów korzystających z przewozów przez tzw. taksówki na aplikację. Zostały w nim też jednak zawarte przepisy, które złagodzą zaostrzone w ubiegłym roku zasady, związane z punktami karnymi dla kierowców.

Punkty karne znów mają być usuwane po roku, a nie po dwóch, jak jest to obecnie. Do tego kierowcy maksymalnie raz na pół roku będą mogli wziąć udział w odpłatnym szkoleniu, które pozwoli zredukować sześć punktów karnych - obecnie taka możliwość została zlikwidowana.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Samochody elektryczne jeżdżą na węgiel? "To jest nietrafiony argument"

Rząd robi ukłon w stronę zawodowych kierowców

Jak podaje serwis brd24.pl, minister cyfryzacji Janusz Cieszyński tłumaczył we wtorek podczas senackiej Komisji Infrastruktury, skąd te zmiany. - Uznaliśmy, że warto przychylić się do postulatów środowisk przede wszystkim związanych z kierowcami zawodowymi, bo to ich dotknie ta regulacja - mówił Cieszyński, odnosząc się do powrotu kursów redukujących punkty.

Z kolei w kwestii usuwania zgromadzonych punktów po upływie roku, Cieszyński wyjaśniał, że wynika to z rządowych analiz, które "jasno wskazują, że odsetek kierowców, którym to grozi, jest dość niewielki".

- Mamy wszelkie powody, żeby przypuszczać, że to są właśnie zawodowi kierowcy, którzy popełniają wykroczenia. A te są bardziej związane z częstotliwością niż z tym, że to są bardzo poważne naruszenia prawa, że to są faktycznie piraci drogowi - mówił Cieszyński, cytowany przez serwis brd24.pl.

- Wydaje się, że to jest racjonalny kierunek zmian. To jest coś, co nie obniży bezpieczeństwa na drogach, a pomoże tym, którzy w ten sposób zarabiają na życie. Dla takiej osoby brak prawa jazdy to jest po prostu brak możliwości zarobkowania - przekonywał.

Mandaty w górę, wpływy do budżetu też

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku zaostrzone zostały nie tylko zasady dotyczące punktów karnych, ale wszedł też w życie nowy taryfikator mandatów. W styczniu 2022 roku maksymalna wysokość grzywny za wykroczenia drogowe została wtedy podniesiona z pięciu do 30 tys. zł, a maksymalna wysokość mandatów, jakie nałożyć może policjant - wzrosła z 500 zł do 5 tys. zł. Od 17 września ubiegłego roku natomiast wzrosła maksymalna liczba punktów karnych, jakie policja może nałożyć na kierowcę za jedno wykroczenie - z 10 do 15.

Jak wynika z danych Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu, który zajmuje się poborem mandatów z terenu całej Polski, w 2022 roku policja wystawiła ponad 4 mln mandatów karnych o łącznej wartości 1,35 miliarda złotych. Mandaty na kwotę ponad 50 mln zł wystawiły też inne służby. Dla porównania, w 2021 roku policja nałożyła 4,8 mln mandatów karnych o łącznej wartości niemal 692 mln zł, a służby inne niż policja - niemal 170 tys. mandatów w łącznej kwocie ponad 43 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut