Rząd sam się blokuje. Mieszkań nie ma 

Minister rozwoju blokuje uruchomienie 1 mld zł z rezerwy budżetowej. Czeka na przyjęcie ustawy, która z kolei utknęła w kancelarii premiera - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa.

Stock Marek Bazak
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News, Warszawa ulica Orlinskiego N/z nowe osiedle mieszkaniowe Nordic Bemowo, projekt architektoniczny warszawska pracownia Kurylowicz & Associates.
MAREK BAZAKFundusz Dopłat świeci pustkami. Minister rozwoju blokuje uruchomienie 1 mld zł z rezerwy budżetowej
Źródło zdjęć: © East News | MAREK BAZAK
Katarzyna Kalus

Jak informuje dziennik, w Funduszu Dopłat mógłby być miliard zł, ale nie ma bo minister rozwoju nie wypełnia wniosku do ministra finansów, a kancelaria premiera nie kieruje do sejmu przyjętej przez rząd ustawy.

Projekt nowelizacji ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1440 ze zm.) przedłożony został przez ministra rozwoju i technologii. Był on gotowy już w kwietniu 2024 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska marka YES: Jak powstało złote imperium? Maria Kwiatkiewicz w Biznes Klasie

Jednak rząd nie kieruje przyjętej ustawy do dalszego procedowania w Sejmie. Kancelaria premiera nie odpowiedziała na pytania "Dziennika Gazety Prawnej".

Z niezrozumiałych względów przedłuża się też oczekiwanie na to, aż minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk wypełni wniosek, na podstawie którego minister finansów mógłby uruchomić przelew z rezerwy budżetowej na budownictwo społeczne.

Fundusz Dopłat na społeczne budownictwo liczył w 2025 r. 1 mld, z czego 400 mln przeniesiono na inne cele. Zostało 600 mln, które samorządy zakontraktowały.

- Teraz nie ma już ani złotówki na budownictwo społeczne - przyznała pod koniec maja minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Jest program, nie można z niego skorzystać

Z Funduszu Dopłat państwo udziela bezzwrotnych dotacji na budownictwo komunalne, w wysokości nawet 95 proc. kosztów inwestycji.

Czyli mamy atrakcyjny program wsparcia, ale nie dość środków, by każdy, kto spełni warunki, mógł z niego skorzystać. Dodatkowym źródłem finansowania jest KPO, ale tu, przez niewydolność tego systemu, rządzący wpędzili siebie i samorządowców w kłopoty, bo żeby skorzystać ze środków KPO, to trzeba do połowy przyszłego roku zrealizować i rozliczyć inwestycje - mówi w rozmowie z gazetą dr Alina Muzioł-Węcławowicz, ekspert ds. polityki mieszkaniowej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów.

To dlatego minister Krzysztof Paszyk wstrzymuje się z zasileniem Funduszu Dopłat miliardem złotych z rezerwy budżetowej - wyjaśnia dziennik. Przygotowany przez MRIT projekt ustawy daje priorytet w kolejce po dotacje inwestycjom, które powstają przy wsparciu KPO. Obecnie w kolejce czeka aż 900 wniosków na ponad 4 mld zł. – Lepiej było przekazać do Funduszu Dopłat 1 mld zł., niż czekać na przyjęcie ustawy, doprowadzając do dramatycznej sytuacji wstrzymania finansowania - ocenia dr Alina Muzioł -Węcławowicz.

Wybrane dla Ciebie