Źródło wideo: © money.pl
Paweł Pawłowski

Rząd Tuska zacznie od cięć? Prof. Orłowski: to bajki, słowo się rzekło

- W ostatnim czasie wystąpiło w Polsce bardzo groźne zjawisko, polegające na tym, że rządzący nie chcieli być w żaden sposób ograniczani w wydatkach - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Witold Orłowski z Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Nawet w kwestii wydatków budżetowych. I uwielbiali tworzyć zasoby do czerpania bez ograniczeń, w sposób niekontrolowany. To były środki do dyspozycji premiera. Cel? Jeśli okazywało się, że trzeba dofinansować ważny region pod jakiegoś posła, to się to robiło. Kłamstwa na temat finansów publicznych, deficytu - to były paskudne rzeczy. Teraz idziemy w stronę wielkiego deficytu. Dowiedzieliśmy tego dopiero z dokumentów, które rząd musiał wysłać do Brukseli. W przyszłym roku ten deficyt jeszcze urośnie, bo nowy rząd dostaje gotowy budżet, który przygotował PiS. I nic tu nie da się zmienić, nie ma miejsca na poprawki, bo czas jest do końca stycznia, inaczej prezydent ma prawo rozwiązać Sejm. Partie, które wygrały, złożyły obietnice wyborcze. Ekonomiście to się może nie podobać, ale teraz te obietnice trzeba spełnić. Nie mają wyjścia, nawet w sytuacji gdy Polski na to nie stać. Słowo się rzekło. Opowiadanie ekonomistów, którzy radzą nowemu rządowi cięcia, to są bajki. Natomiast po tym przyszłym, złym roku z rekordowym deficytem mam nadzieję, że uda się sytuację ustabilizować - dodaje Orłowski.
Więcej wideo
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głosBurza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos
"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy
Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"
"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]
Wybrane dla Ciebie