Sąd Najwyższy. Posiedzenie w sprawie kredytów frankowych przeniesione na połowę maja

Zaplanowane na 13 kwietnia posiedzenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie kredytów frakowych zostało przeniesione na 11 maja. Ma to związek z pandemią oraz faktem, że pod koniec kwietnia Trybunał Sprawiedliwości UE wyda orzeczenie w sprawie kredytów walutowych.

Są dwie przesłanki, które przesądziły o przeniesieniu terminu uchwały, na którą czekają banki i frankowiczeSą dwie przesłanki, które przesądziły o przeniesieniu terminu uchwały, na którą czekają banki i frankowicze(jm) PAP/Leszek Szymański
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Martyna Kośka

W komunikacie, który pojawił się na stronie Sądu Najwyższego czytamy zapewnienie, że "rozstrzygnięcie zagadnień prawnych przedstawionych we wniosku I prezes SN jest kwestią niezwykle doniosłą społecznie i mającą ogromne znaczenie dla właściwego funkcjonowania sądów powszechnych". Równie ważne jest jednak zachowanie bezpieczeństwa i unikanie zgromadzeń.

Jednoczesne zebranie się 28 osób – tyle bowiem wynosi pełny skład Izby Cywilnej SN – stoi w sprzeczności z zasadami ograniczania ryzyka zakażenia. Stąd decyzja o przeniesieniu posiedzenia na późniejszy termin.

Pandemia nie jest jednak jedyny powodem decyzji o późniejszym rozpatrzeniu sprawy, na którą czekają tysiące kredytobiorców w Polsce. Nie mniej istotny jest fakt, że na 29 kwietnia br. Trybunał Sprawiedliwości UE zapowiedział wydanie orzeczenia w sprawie zainicjowanej pytaniem prejudycjalnym Sądu Okręgowego w Gdańsku. Chodzi w niej o sprawy kredytów frankowych i rozliczeń banku z klientem w przypadku unieważnienia umowy.

Za kredyty frankowe zapłacimy wszyscy. "Wysadzi system w powietrze"

W komunikacie napisano, że zagadnienia prawne przedstawione przez I prezesa SN do rozstrzygnięcia składowi całej Izby Cywilnej dotyczą wprawdzie interpretacji prawa krajowego, do dokonywania której wyłącznie uprawnione są sądy krajowe, jednak wyrok TSUE może tworzyć istotny kontekst interpretacyjny dla odpowiedzi na niektóre spośród pytań zawartych we wniosku I prezesa SN.

"Z tych względów, uzasadnione jest przesunięcie terminu rozpatrzenia wniosku I prezesa SN tak, aby przy podejmowaniu decyzji w zakresie interpretacji prawa krajowego uwzględnić można było również interpretację unormowań europejskich, której ma dokonać TSUE" - wyjaśniono.

- W mojej ocenie tej uchwały nie będzie, a po orzeczeniu TSUE 29 kwietnia 2021 roku w zasadzie stanie się ona zbędna. W takim jednak wypadku frankowicze będą zmagać się z tymi sądami, które uważają, że orzecznictwo TSUE ich nie wiąże – powiedziała mec. Garlacz.

Sześć pytań o przyszłość kredytów walutowych

W styczniu I prezes SN Małgorzata Manowska skierowała do rozstrzygnięcia przez skład całej Izby Cywilnej SN sześć pytań dotyczących m.in. kwestii przewalutowania kredytu. Jak przekazywał SN odpowiedzi na przedstawione pytania powinny w kompleksowy sposób "rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje", jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów walutowych, w szczególności tzw. kredytów frankowych.

Rzecznik prasowy SN sędzia Aleksander Stępkowski pytany o konsekwencje uchwały w tej sprawie powiedział, że "przede wszystkim sądy będą wiedziały, jak orzekać".

- Będą wiedziały, jakie jest stanowisko SN i będą mogły kierować się tym stanowiskiem przy rozstrzyganiu sporu między poszczególnymi stronami. To powinno przełożyć się na sprawność i szybkość postępowań sądowych – wyjaśnił.

Uchwała podjęta przez całą izbę SN ma moc zasady prawnej i zacznie obowiązywać zaraz po jej podjęciu.

Zagadnienia, do których ma ustosunkować się Sąd Najwyższy dotyczą:

1) możliwości przyjęcia, że po eliminacji jako niedozwolonej tzw. klauzuli kursowej jej miejsce zajmuje jakiś inny sposób ustalenia kursu waluty, wynikający z przepisów prawa lub ustalonych zwyczajów.

2) wpływu abuzywności klauzuli kursowej w umowie kredytu denominowanego lub indeksowanego na obowiązywanie umowy w pozostałym zakresie

3) sposobu rozliczenia (według tzw. teorii dwóch kondykcji lub teorii salda) wzajemnych roszczeń stron sporu.

4) początku biegu terminu przedawnienia roszczeń banku.

5) istnienia roszczenia o zwrot wartości wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych drugiej strony (tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału).

Przypomnijmy również, że pierwotnie uchwała SN miała się ukazać 25 marca. Powodem tej decyzji jest stwierdzenie koronawirusa u pierwszej prezes SN Małgorzaty Manowskiej – informowała "Rzeczpospolita".

Wybrane dla Ciebie
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.