Sankcje USA przeciw Rosji. Wysłannik Trumpa: są gotowe, czekają na zatwierdzenie

USA przygotowały nowy pakiet sankcji przeciwko Rosji, który ma być zatwierdzony przez Kongres i Biały Dom. Jak powiedział Keith Kellog, specjalny przedstawiciel prezydenta Donalda Trumpa ws. Rosji i Ukrainy, sankcje mają być "obciążające" dla rosyjskiej gospodarki, szczególnie dla sektora naftowego.

Wysłannik Trumpa ws. Rosji i Ukrainy : sankcje na ropę z Rosji sWysłannik Trumpa ws. Rosji i Ukrainy : sankcje na ropę z Rosji są gotowe
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP | Albert Zawada, Contributor
Bartłomiej Chudy

Specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy i Rosji, Keith Kellog, poinformował, że Stany Zjednoczone są gotowe do wprowadzenia nowych sankcji przeciwko Rosji. W rozmowie z telewizją Fox News podkreślił, że projekt "Russian Sanctions Act 2025" jest już przygotowany i czeka na zatwierdzenie przez Kongres i Biały Dom.

Sankcje uderzą w sektor naftowy

Kellog wyjaśnił, że nowe sankcje będą "dość obciążające" dla Rosji. Przewidują one m.in. wprowadzenie 500-procentowego cła na import ropy do USA. - Rosja jest państwem naftowym, a większość jej dochodów pochodzi z przemysłu petrochemicznego. To właśnie w tę branżę wymierzone są nowe sankcje - dodał Kellog. Potwierdził tym samym wcześniejsze zapowiedzi, co do rekordowej w historii stawki celnej.

Spiker Izby Reprezentantów, Mike Johnson, wyraził poparcie dla projektu sankcji, który został wniesiony do Senatu przez senatorów Lindsey Grahama i Richarda Blumenthala. - Wielu członków Kongresu chce, abyśmy wprowadzili jak najsurowsze sankcje przeciwko Rosji. I ja to popieram - podkreślił Johnson.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biznes bez produktu. Absurd? Raczej genialny plan - Wiktor Schmidt w Biznes Klasie

Trump waha się z decyzją

Mimo gotowości Kongresu, prezydent USA Donald Trump wciąż waha się z podjęciem decyzji o wprowadzeniu sankcji. Według "Politico", Trump traci cierpliwość wobec Władimira Putina, ale nie jest pewny, czy zastosować surowe środki. Jego podejście do włodarza Kremla zmienia się. O ile po rozpoczęciu prezydentury otwarcie podziwiał Putina, to w ostatnich tygodniach - wobec kolejnych brutalnych uderzeń Rosji w Ukrainie - stał się bardziej krytyczny wobec prezydenta Rosji. Stwierdził wręcz, że Putin jest "szalony" oraz że "igra z ogniem".

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl