Donald Trump wyraził swoje niezadowolenie z działań Władimira Putina, pisząc na platformie Truth Social, że rosyjski przywódca "igra z ogniem". Prezydent USA podkreślił, że gdyby nie jego wcześniejsze działania, Rosja mogłaby już doświadczyć poważnych problemów.
Komentarze polityka pojawiły się w kontekście nasilających się ataków Rosji na Ukrainę. W niedzielę, po ataku niemal 300 dronów, Trump stwierdził, że Putin "zupełnie zwariował".
Presja na nowe sankcje
W Kongresie USA rośnie tymczasem presja na nałożenie nowych sankcji na Rosję. Projekt ustawy, który zakłada restrykcje na rosyjski sektor bankowy i energetyczny oraz wprowadzenie 500-proc. ceł na towary z krajów kupujących surowce od Rosji, zyskał poparcie 81 senatorów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ile właściciel Lecha zainwestował w klub? Pasja czy twardy biznes? Jacek Rutkowski w Biznes Klasie
Sekretarz stanu Marco Rubio zapewnił, że administracja Trumpa wesprze tę ustawę, jeśli nie dojdzie do postępu w negocjacjach pokojowych.
Według nieoficjalnych ustaleń m.in. CNN i "Wall Street Journal" Donald Trump może ogłosić nowe sankcje wobec Rosji już w tym tygodniu.
Prezydent do tej pory unikał grożenia restrykcjami gospodarczymi, aby - jak tłumaczył - nie zniechęcić Rosji do rozmów, jednak obecna sytuacja może wymusić zmianę podejścia. Eksperci twierdzili, że m.in. z tego powodu Federacja Rosyjska nie została objęta dodatkowymi cłami, podczas gdy takimi Biały Dom zagroził sojusznikom USA,ale i Chinom.