Sieć handlowa do rodziców: "Nie zabierajcie dzieci na zakupy"

Apelujemy do rodziców, by nie zabierali dzieci na zakupy - mówi Katarzyna Jańczak-Stefanide, dyrektor generalna Bricomarché w Polsce.

Bricomarché apeluje, aby nie zabierać dzieci na zakupy.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Grupa Muszkieterów
Witold Ziomek

- Planując wizytę w Bricomarché należy wziąć pod uwagę fakt, że godziny otwarcia sklepu mogą ulec zmianie w zależności od decyzji właściciela sklepu. Jednocześnie zachęcamy klientów do zakupów poprzez naszą stronę internetową. Codziennie pojawiają się na niej kolejne dostępne online produkty, a już niebawem uruchomimy opcję dostawy kurierem - mówi Katarzyna Jańczak-Stefanide, cytowana przez "Wiadomości Handlowe".

Sieć apeluje, by rodzice nie zabierali dzieci na zakupy.

Sklepy Bricomarché nie zostały zamknięte, bo oferują m.in. środki czystości, artykuły gospodarcze i karmy dla zwierząt.

Oglądaj też: Rząd dorzuci 40 proc. pensji. Jeśli firma będzie miała kłopoty przez 2 miesiące

Sieć wdraża jednak środki ostrożności, które mają zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem. Wśród nich m.in.: zwiększoną częstotliwość dezynfekcji powierzchni często dotykanych, takich jak koszyki i wózki zakupowe, taśmy kasowe, PIN-pady, klamki, czy poręcze.

Przy kasach zamontowano ochronne płyty z pleksi, a przez radiowęzeł emitowane są komunikaty, które przypominają klientom o konieczności zachowania ostrożności.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie