Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Znana jest już wartość "skarbu stulecia" odkopanego przez psa pod Wałbrzychem. To miliony złotych

203
Podziel się:

Według archeologów tak dużego znaleziska nie było co najmniej od 100 lat. Średniowieczne brakteaty, czyli jednostronne monety znalazł w glinianym garnku... pies. Wartość znaleziska oszacowano wstępnie na kwotę co najmniej 2,8 miliona złotych. Właściciele Kajtka mogą mieć powody do satysfakcji, ale wiadomo już, że monet nie zachowają. Mają one rangę zabytku archeologicznego, więc z mocy prawa są własnością Skarbu Państwa.

Znana jest już wartość "skarbu stulecia" odkopanego przez psa pod Wałbrzychem. To miliony złotych
Monety z XIII wieku znaleziono pod Wałbrzychem (Materiały prasowe, Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków)

XIII-wieczne brakteaty były przechowywane w zniszczonym glinianym garnku. Wstępna identyfikacja mennic wskazuje na warsztaty Brandenburgii, Saksonii oraz Śląska.

Brakteaty były wykonane z cienkiej blaszki. Funkcjonowały jako środki płatnicze w okresie średniowiecza. Użytkowanie poszczególnych serii menniczych było stosunkowo krótkie. Z danych historycznych wiadomo, że wymiana środka płatniczego w tym okresie następowała nawet 2-3 razy w roku. Ze względu na powyższe, zachowanych monet z tego okresu jest niewiele, ponieważ były one na bieżąco przetapiane i tłoczono w nowe serie. Znalezienie znacznej liczby monet z tego okresu jest więc wyjątkowym wydarzeniem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Dom kopułowy za 330 tys. zł pod klucz. Właściciel zbudował go sam

Ze względu na warsztaty, w których były wykonywane, możemy mówić o szkole południowo-zachodniej i środkowej Europy z obecnym terenem Niemiec. Ze względu na grubość blaszki mogły być tłoczone tylko jednostronnie na miękkiej podkładce. Stempel odciskano w sposób wypukły na awersie, natomiast rewers był wklęsły jako negatyw — tłumaczy biuro Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Biuro konserwatora zabytków tłumaczy, że na brakteatach dominują przedstawienia antropogeniczne, zoomorficzne, fantastyczne (gryfy, syreny, anioły itp) oraz elementy architektury (wieże, mury itp).

"Wałbrzyski skarb" jest w dobrym stanie. Monety pomagali zabezpieczyć policjanci z komendy wojewódzkiej.

Wartość znalezionego "skarbu" szacuje się wstępnie na kwotę co najmniej 2,8 miliona złotych. Monety posiadają rangę zabytku archeologicznego i w związku z tym są własnością Skarbu Państwa, więc trafią w najbliższym czasie do jednego z muzeów — informuje Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Monety zostaną pokazane szerszej publiczności, ale dopiero za jakiś czas. Teraz zajmą się nimi specjaliści, którzy dokładnie zbadają cenne znalezisko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(203)
Witam
miesiąc temu
Dali się wydymać i tyle powinni dostać choć połowę wartości tych monet
Mario
2 miesiące temu
No i właśnie dlatego masa skarbow lądóje w prywatnych domach bez rozgłosu ,i bardzo dobrze ,złodziejski rząd😉
Gość
2 miesiące temu
Jak to możliwe, że 65-letni Andy Carter przez ponad 20 lat hobbystycznie, przy pomocy wykrywacza metali próbował znaleźć skarb. Nie wiedział, że dzień w którym wybierze się na poszukiwania w okolice Norfolk zmieni jego życie. Emerytowany naukowiec znalazł rzadką monetę, pochodzącą z czasów panowania Edwarda III. Twierdzi, że po prostu miał szczęście "Leoparda" sprzedano za 140 tys. funtów. A u nas jak w Rosji zabiorą i jeszcze ten ktoś ma szczęście, że nie pójdzie do więzienia.
Gość
2 miesiące temu
Komuna ciągle u władzy. Skarbu państwa, czyli czyje? Prawo powinno być takie jak w Anglii. Znaleziony artefakt zgłaszany jest do odpowiedniej instytucji, wyceniany a następnie, jeśli jest cenny że względów historycznych, w zależności od znaleziska, instytucje muzealne mają prawo pierwszeństwa zakupu.
Magda
2 miesiące temu
Chyba powinna jakaś cześć pieniędzy wpłynąć na konto właściciela psa
...
Następna strona