Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Sklepów ubywa w ekspresowym tempie. Zniknęło najwięcej od pięciu lat

84
Podziel się:

Pandemia koronawirusa i związane z nią ograniczenia w handlu otworzyły większą grupę Polaków na zakupy w internecie. Rozwój e-commerce jest jednocześnie gwoździem do trumny dla sklepów tradycyjnych. W 2022 r. upadło najwięcej punktów od 2017 r., a mówimy dopiero o wynikach za pierwsze półrocze. Znikają przede wszystkim placówki jednego typu.

Sklepów ubywa w ekspresowym tempie. Zniknęło najwięcej od pięciu lat
W 2022 r. ubyło najwięcej sklepów od pięciu lat. Znikają przede wszystkim sklepy spożywcze (East News, Jakub Kaminski)

O sprawie pisze "Rzeczpospolita", która podaje, że od początku roku rynek sprzedaży detalicznej skurczył się o ponad 3 tys. lokalizacji i obecnie ma on 373 tys. punktów – wynika z danych zebranych przez wywiadownię Dun & Bradstreet Poland dla dziennika. Tylko w pierwszym półroczu ponad 4,5 stacjonarnych sklepów już zawiesiło działalność.

Handel w sieci wypiera ten stacjonarny

Gazeta zauważa, że wśród polskich konsumentów nastąpił silny zwrot w kierunku handlu internetowego. Ten trend przyczynił się do spadku popularności sklepów stacjonarnych. A to nie koniec.

Jeśli tak wysoki trend utrzyma się w kolejnych sześciu miesiącach, to na koniec 2022 r. można spodziewać się rekordowo wysokiej w ostatnich latach liczby upadłości, przekraczającej 5 tys. likwidacji – wskazuje, cytowany przez "Rz", Tomasz Starzyk, rzecznik Dun & Bradstreet Poland.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Polacy czyszczą konta i kupują mieszkania. "To ustabilizuje rynek najmu"

W 2020 r. handel był ograniczony w znacznym stopniu ze względu na pandemię koronawirusa. To właśnie w okresie surowego lockdownu zwiększyła się znacznie grupa osób robiących zakupy w sieci. Niektórzy zdecydowali się na taki krok po raz pierwszy w życiu.

E-handel napędzają też zagraniczni giganci, którzy zawitali w ostatnich miesiącach nad Wisłę. W styczniu zeszłego roku polski sklep uruchomił Amazon, a we wrześniu - Shopee. Silną markę wśród Polaków mają też rodzime Allegro czy AliExpress.

Te sklepy znikają najszybciej

Jak zauważa "Rz", najszybciej z rynku znikają sklepy ogólnospożywcze. W pierwszym półroczu 2022 r. zlikwidowano ich 644. Zniknęły też 532 sklepy niewyspecjalizowane oraz 487 - odzieżowych.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie kategorie sklepów się kurczą. W tym czasie przybyły 54 sklepy AGD oraz 16 placówek z artykułami medycznymi. To jednak jedyne rodzaje, spośród niemal 30 w handlu detalicznym, w którym odnotowano wzrost lokali.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(84)
Wgd
2 miesiące temu
Winni są sami klienci,chodzą po marketach ,utrzymują Niemców, Portugalów, Francuzów itp. w imię czego ,bo taniej?....sprawdził jeden z drugim gramaturę,skład,?,nie bo po co....Wszystkie małe sklepy się pozamykają , wtedy przejżycie na oczy.....Polak ma to do siebie ,że wszyscy są wini tylko nie on.....Prowadzę sklep spożywczy i nie kupuje towaru z biedronki i innych syfiastych marketów.staram się kupować art spożywcze od sprawdzonych hurtowników,świeże warzywa i owoce od polskich rolników...ale oczywiście,jestem oszustem ,bo nie chce sprzedawać chleba z miesięcznym terminem przydatności lub masła z szemranej firmy......zamknąć wszystkie małe sklepy i pójdziemy po zasiłek ...a co tam ...po co pracować jak można leżeć , a kasa sama płynie...z GOPS u.... Tusk nas sprzedał Niemcowi, Kaczyński Rydzykowi...Co za różnica kto siedzi przy korycie, jak i tak ma zwykłego Polaka głęboko w d...ie...Pewnie nie długo też zamknę działalność , bo po co pracować w Polsce na działalności po 18 godz dziennie... jak można u Niemca pracować 8 godz i godnie żyć ...Polski konsumencie zastanów się dobrze czy ci i napewno opłaca kupować w biedrze ....itp. ..Bo jak biedra nie będzie mieć konkurencji , to wtedy będziesz płakał.Ani Tusk ,ani Kaczyński ci nie pomoże,twój wybór
smutek
2 miesiące temu
składki ZUS i podatki zabijają małe firmy.
Mba
2 miesiące temu
Najwięcej sklepów spożywczych jest pomiędzy blokowiskami a ceny w tych sklepach są o przynajmniej 20% wyższe niż w dyskontach. Z racji zadłużenia właścicieli mieszkań każdy z nich szuka oszczędności aby móc spłacać kredyt i na większe zakupy chodzi do biedronki. W osiedlowych sklepach kupuje się tylko zakupy najpotrzebniejsze , dlatego małe sklepiki się zamykają. Małe miejscowości z małymi sklepikami dają radę, duże miejscowości,. duże kredyty, brak środków na normalne życie.
Ebay
2 miesiące temu
Aliexpress jest rodzimy? Kto to pisał?
Pozorovatel
2 miesiące temu
Dzisiaj mieszkaniec polskiej wsi po chleb i herbatę musi jechać samochodem 20 km. "O take my Polske walczyli".
...
Następna strona