Sklepów ubywa w ekspresowym tempie. Zniknęło najwięcej od pięciu lat

Pandemia koronawirusa i związane z nią ograniczenia w handlu otworzyły większą grupę Polaków na zakupy w internecie. Rozwój e-commerce jest jednocześnie gwoździem do trumny dla sklepów tradycyjnych. W 2022 r. upadło najwięcej punktów od 2017 r., a mówimy dopiero o wynikach za pierwsze półrocze. Znikają przede wszystkim placówki jednego typu.

Na zdjęciu pusty lokal do wynajęciaW 2022 r. ubyło najwięcej sklepów od pięciu lat. Znikają przede wszystkim sklepy spożywcze
Źródło zdjęć: © East News | Jakub Kaminski

O sprawie pisze "Rzeczpospolita", która podaje, że od początku roku rynek sprzedaży detalicznej skurczył się o ponad 3 tys. lokalizacji i obecnie ma on 373 tys. punktów – wynika z danych zebranych przez wywiadownię Dun & Bradstreet Poland dla dziennika. Tylko w pierwszym półroczu ponad 4,5 stacjonarnych sklepów już zawiesiło działalność.

Handel w sieci wypiera ten stacjonarny

Gazeta zauważa, że wśród polskich konsumentów nastąpił silny zwrot w kierunku handlu internetowego. Ten trend przyczynił się do spadku popularności sklepów stacjonarnych. A to nie koniec.

Jeśli tak wysoki trend utrzyma się w kolejnych sześciu miesiącach, to na koniec 2022 r. można spodziewać się rekordowo wysokiej w ostatnich latach liczby upadłości, przekraczającej 5 tys. likwidacji – wskazuje, cytowany przez "Rz", Tomasz Starzyk, rzecznik Dun & Bradstreet Poland.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy czyszczą konta i kupują mieszkania. "To ustabilizuje rynek najmu"

W 2020 r. handel był ograniczony w znacznym stopniu ze względu na pandemię koronawirusa. To właśnie w okresie surowego lockdownu zwiększyła się znacznie grupa osób robiących zakupy w sieci. Niektórzy zdecydowali się na taki krok po raz pierwszy w życiu.

E-handel napędzają też zagraniczni giganci, którzy zawitali w ostatnich miesiącach nad Wisłę. W styczniu zeszłego roku polski sklep uruchomił Amazon, a we wrześniu - Shopee. Silną markę wśród Polaków mają też rodzime Allegro czy AliExpress.

Te sklepy znikają najszybciej

Jak zauważa "Rz", najszybciej z rynku znikają sklepy ogólnospożywcze. W pierwszym półroczu 2022 r. zlikwidowano ich 644. Zniknęły też 532 sklepy niewyspecjalizowane oraz 487 - odzieżowych.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie kategorie sklepów się kurczą. W tym czasie przybyły 54 sklepy AGD oraz 16 placówek z artykułami medycznymi. To jednak jedyne rodzaje, spośród niemal 30 w handlu detalicznym, w którym odnotowano wzrost lokali.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta