Skok na OFE. Rząd zyska 6 mld zł

Nawet 6 mld zł może zyskać rząd, opóźniając likwidację otwartych funduszy emerytalnych. Jeszcze więcej pieniędzy z OFE zasili ZUS, na czym skorzystają finanse publiczne – wynika z informacji, do których dotarła „Rzeczpospolita".

Rząd wiele zyska na wstrzymaniu reformy OFE o pół roku.
Źródło zdjęć: © PAP
Katarzyna Kalus

– Wstrzymanie reformy o pół roku oznacza, że z OFE wyparuje 6 mld zł, które trafi do publicznej kasy – mówi informator dziennika. - To więcej niż rząd miałby zyskać na zniesieniu limitu składek ZUS płaconych przez najlepiej zarabiających Polaków i zatrudniających ich przedsiębiorców. Przesunięcie likwidacji OFE pozwoliłoby na rezygnację ze zniesienia tzw. limitu 30-krotności, oprotestowanego tak przez pracodawców, jak przez związki zawodowe - dodaje.

Gazeta przypomina, że pieniądze z OFE do ZUS są przekazywane w ramach tzw. suwaka bezpieczeństwa. Są to środki z kont osób, którym zostało najwyżej dziesięć lat do osiągnięcia wieku emerytalnego.

W 2016 roku było to 3,5 mld zł, w 2017 roku już 6,1 mld zł, a kwota ta ciągle rośnie. W ubiegłym roku wynosiła 8 ml zł, w tym zaś sięgnie około 10 mld zł. W przyszłym może wynieść nawet 12 mld zł – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Dziennik zauważa, że nie bez znaczenia jest to, że w przyszłym roku są wybory prezydenckie. Wprowadzanie w tym czasie szkodliwych dla biznesu zmian mogłoby mieć negatywny wpływ na ich wynik.

Zobacz także: List ZUS. Zobacz, jak go odczytać

– Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Rząd zyskuje w ten sposób dodatkowe pieniądze w przyszłym roku, a do zniesienia limitu 30-krotności może przecież wrócić w 2021 r., czyli już po wyborach prezydenckich – komentuje na łamach "Rzeczpospolitej" mec. Marcin Wojewódka z Instytutu Emerytalnego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"