Służba zdrowia. Największy polski szpital zamyka 9 sal operacyjnych

Warszawski szpital kliniczny przy ul. Banacha wstrzymał pracę dziewięciu sal operacyjnych przez brak anestezjologów, pielęgniarek i instrumentariuszek. Personel to jedno, szpital zmaga się też z brakiem pieniędzy.

Warszawski szpital przy ul. Banacha ma spory problem z pieniędzmi i personelem. Opóźnia operacje, sale stoją puste
Źródło zdjęć: © Fotolia | Fot
Paweł Orlikowski

Centralny Szpital Kliniczny przy ul. Banacha w Warszawie to największa placówka w Polsce. Ma 18 klinik, blisko 600 lekarzy oraz blok operacyjny na 23 sale. Jest też zakwalifikowany do najbardziej specjalistycznych placówek w kraju. - Takie szpitale powinny przyciągać wszystkich fachowców, jednak młodzi lekarze odchodzą stąd w zastraszającym tempie, pielęgniarki nie chcą tu pracować. Nie podoba im się wiele rzeczy, z pieniędzmi włącznie, ale atmosfera w pracy też nie jest bez znaczenia - mówi w rozmowie z TOK FM doświadczony lekarz.

Dyrektor szpitala Robert Krawczyk potwierdza rozgłośni, że część sal operacyjnych stoi pustych. Przyznaje, że najbardziej doskwierają braki instrumentariuszek i pielęgniarek anestezjologicznych. Brakuje też samych anestezjologów. Dodaje, że od jakiegoś czasu kilka sal - raz pięć, innym razem siedem - jest nieużywanych. Dopytywany o doniesienia, że ta liczba sięgnęła nawet dziewięciu sal, nie zaprzecza. Zaznacza jednak, że operacje, które nie mogą czekać, są wykonywane natychmiast.

TOK FM powołuje się na jednego z chirurgów, który twierdzi, że lekarze zostali poinstruowani, by operacje, które mogą poczekać, przeciągać w czasie. Dowiedzieli się, że tegoroczny ryczałt - czyli pieniądze na funkcjonowanie szpitala - jest wykonywany na poziomie ponad 100 proc. i trzeba zaciskać pasa. - W placówce takiej jak nasza ogromna liczba operacji teoretycznie może zaczekać. Planujemy je więc tak, by pieniędzy przyznanych w ramach ryczałtu starczyło, ale to skutkuje wydłużeniem kolejek - mówi.

Obejrzyj: Służba zdrowia to worek bez dna. Kadry i pieniądze to nie wszystko

Dyrektor Krawczyk potwierdza, że to kolejny z powodów wstrzymywania pracy sal operacyjnych. Prognozy mówią, ile operacji da się wykonać w ramach przyznanych środków. Gdyby blok operacyjny pracował pełną parą, to szpital musiałby do zabiegów dokładać i się zadłużać. Każdy dyrektor szpitala wie, że w obecnym systemie rozliczeń odzyskanie tych pieniędzy od NFZ jest praktycznie niemożliwe.

Centrum Kliniczne przy Banacha ma ponad 800 mln zł długu i - mimo cięć - nie udaje się powstrzymać powiększającej się dziury. Dyrektor Krawczyk zaznacza, że gdyby ryczałt był wyższy, stanąłby na głowie, by ściągnąć do siebie personel. Jednak z takim ryczałtem jakim dysponuje, nie może pozwolić sobie na zwiększanie liczby operacji.

Krzysztof Madej z Naczelnej Rady Lekarskiej puste sale operacyjne określa mianem "marnotrawstw", jednak podkreśla, że nie jest problem jednego szpitala, a całego systemu. A o jego rozwiązanie trzeba pytać ministerstwo zdrowia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji