Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Spór o 500+ w rządzie. Beata Szydło do Emilewicz: trzymam za słowo

147
Podziel się:

500+ i bon turystyczny stały się gorącymi tematami po wywiadzie, jakiego udzieliła money.pl Jadwiga Emilewicz, sugerując zmiany w rządowych programach socjalnych. Wypłacanie dodatku dla rodzin w postaci bonu spotkało się z ostrą reakcją Beaty Szydło. Minister rozwoju wycofała się deklaracji. Była premier zapowiada, że będzie panią minister "trzymała za słowo".

Beata Szydło, była premier a obecnie europosłanka.
Beata Szydło, była premier a obecnie europosłanka. (East News)

"Cieszy mnie, że wicepremier Jadwiga Emilewicz zapewniła, że nie ma żadnych planów modyfikacji programu Rodzina 500 plus, a zwłaszcza zastąpienia pieniędzy dla rodzin "bonami". Trzymam za słowo, że w ten program nikt nie będzie ingerował" - napisała na Facebooku Beata Szydło.

To rekcja na zapewnienia wicepremier i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, która wycofywała się z deklaracji, jakie padły w wywiadzie z money.pl.

"Program 500+ to jeden z najważniejszych programów społecznych zrealizowanych przez rząd Zjednoczonej Prawicy. To też efekt osobistej determinacji Beaty Szydło. Wszyscy widzimy jego pozytywny wpływ dla polskich rodzin i naszej gospodarki. Dlatego nie zamierzamy nic w nim zmieniać" - napisała Emilewicz na Twitterze.

Zobacz także: 500+ też w formie bonu. Emilewicz: tą drogą chcemy iść

Przypomnijmy, że burzę w rządzie wyłowy sugestie, że po sukcesie bonu turystycznego obóz władzy chciałby w podobny sposób wypłacać również inne świadczenia. W piątek w programie "Money. To się liczy" padło pytanie, czy może chodzić chociażby o 500+ czy 300+, Emilewicz odpowiedziała, że "tą drogą rząd chciałby iść".

- Daje to gwarancję, że pieniądze zostaną wydane tak, jak zaplanował to ustawodawca - argumentowała wicepremier.

Mało tego, wcześniej w podobnym tonie wypowiadała się również prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Także w money.pl. Jeszcze w niedzielę na takie sugestie ostro zareagowała Beta Szydło, która wprost napisała, że to pomysł "zły i pozbawiony uzasadnienia".

- Wprowadzanie takich pomysłów do debaty publicznej podważa zaufanie między rządem PiS i obywatelami. Aż się ciśnie na usta: Nie idźmy tą drogą! - zaznaczyła.

Nie trzeba było długo czekać, aby swoje dorzucił również Zbigniew Ziobro. W poniedziałek po południu minister sprawiedliwości i lider Solidarnej Polski podkreślił że "pomysł zamiany wypłat 500+ na bony nie był konsultowany z Solidarną Polską i nigdy nie uzyska naszego poparcia".

Warto jednak zauważyć, że było to już kilkanaście godzin po tym, jak z wywiadu w money.pl wytłumaczyła się minister rozwoju. Jak widać, nie do końca przekonała tym Zbigniewa Ziobrę, który postanowił jasno sprzeciwić się takiemu pomysłowi.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(147)
nor
2 lata temu
PiS wyrządził niestety krzywdę wielu kobietom, bo rodzą one więcej dzieci za jałmużnę, ale wiele z nich odeszło z pracy i nie może niekiedy do niej wrócić. Poza tym wielu, często młodych, zamiast ładnie i stylowo wyremontować dom albo kupić książkę do szkoły po prostu przepija to 500 plus.
Znawca
2 lata temu
Program to wspieranie bezrobocia pomyslcie do czego doprowadzicie za kilka lat jak Ci ludzie np majacy 3 -4 dzieci przyzwyczaili sie do takiej gotowki a jak ich dsieci dorosna to grunt straca pod nogami o tym pomyslcie
Koi
2 lata temu
Pani szydło to co pani wymyśliła jest dobre dla rodziców ale nie dla dzieci, niechże pani o przytomnieje i się nie puszy
Art
2 lata temu
Brawo Beata walczcie o 500+ w gotówce bo inaczej już nigdy nie wygracie żadnych wyborów...
r3al
2 lata temu
szydlo byla na szkoleniach w usa co sie dziwić tam pan powiedział jej jak dzielic Polaków
...
Następna strona