Sprawa Daniela Obajtka. Zbigniew Ziobro: akta są w prokuraturze

Prokuratura reaguje na doniesienia "Gazety Wyborczej" o umorzeniu postępowania ws. składania fałszywych zeznań przez Daniela Obajtka w listopadzie 2016 roku. Na konferencji prasowej minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapewnił, że akta sprawy "są w Prokuraturze Krajowej, ich analiza trwa".

Warszawa, 24.03.2021. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas konferencji prasowej nt. nowelizacji prawa na rzecz ochrony dzieci, 24 bm. w siedzibie resortu w Warszawie. (sko) PAP/Mateusz MarekTrwa zamieszanie wokół prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. Do sprawy odniósł się w środę Zbigniew Ziobro.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Mateusz Marek

Zbigniew Ziobro usłyszał na środowej konferencji pytanie, co konkretnie zrobiła prokuratura w sprawie tzw. taśm Obajtka. Chodzi o opublikowane przez "Gazetę Wyborczą" nagrania rozmów obecnego prezesa PKN Orlen z czasów, gdy był wójtem Pcimia. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny rozpoczął od przypomnienia, że w tej sprawie wypowiedział się już w Sejmie prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.

- Sprawa ta nie była pod nadzorem Prokuratury Krajowej - podkreślił Ziobro. Dodał, że każdego roku w Polce toczy się około miliona postępowań karnych. Ziobro przypomniał, że PK zobowiązała się dokonać kontroli postanowienia krakowskiej prokuratury z 2016 roku.

- Akta zostały ściągnięte do Prokuratury Krajowej i są przedmiotem analizy. Wynik tej analizy, która zostanie przeprowadzona, zostanie upubliczniony i będzie najlepszą odpowiedzią na to pytanie - powiedział prokurator generalny.

Sam Ziobro stwierdził, że nie zna akt sprawy, a to, co o niej wie, pochodzi wyłącznie w relacji medialnych. Nie zabrakło też odniesienia się do wypowiedzi Daniela Obajtka pod kątem języka, który Ziobro określił jako "niewysublimowany".

- Ale kwestia języka, stylu, sposobu zachowania to nie jest sfera prawa karnego i prokuratury. Za to nie wsadza się do więzienia i nie stawia się przed sądem - stwierdził szef MS.

Sprawa Daniela Obajtka

Wypowiedź Zbigniewa Ziobry odnosi się do nagłośnionej przez "Wyborczą" decyzji krakowskiej Prokuratury Rejonowej, która w listopadzie 2016 roku umorzyła postępowanie ws. składania fałszywych zeznań przez Daniela Obajtka przed sądem.

Zawiadomienie w tej sprawie złożył wuj Obajtka. To właśnie w jego sprawie obecny prezes Orlenu zeznawał przed sądem jako świadek. Materiałami dołączonymi do zawiadomienia miały być nagrania ujawnione w tym roku przez "Gazetą Wyborczą". Jak donosiła "GW", po miesiącu prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie, uznając, że brak jest znamion czynu zabronionego.

W ubiegłym tygodniu pełnomocnik Obajtka mec. Maciej Zaborowski poinformował, że do Prokuratury Krajowej wpłynie wniosek o przeprowadzenie kontroli postanowienia krakowskiej prokuratury. Adwokat podkreślił, że będzie domagał się, aby sprawdzono prawidłowość tego postanowienia i zbadano autentyczność pochodzenia nagrań, które następnie były szeroko omawiane w mediach.

Pytany o tę kwestię w Sejmie, Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski zapewnił, że decyzja dotycząca odmowy wszczęcia śledztwa zostanie ponownie zbadana. Podkreślał, że jeśli chodzi o kwestie obyczajowe czy etyczne, nagrania można oceniać w "różny sposób", natomiast obecnie prokuratura "nie widzi w nich znamion przestępstwa".

Majątek prezesa PKN Orlen

Ujawnienie nagrań przez "Wyborczą" zapoczątkowało lawinę publikacji mediów o majątku Daniela Obajtka i różnych wątpliwościach dotyczących pochodzenia należących do niego licznych nieruchomości.

W związku z tymi doniesieniami politycy opozycji poinformowali o złożeniu zawiadomień i wniosków m.in. do prokuratury, NIK i CBA. Koalicja Obywatelska przekazała też, że powołuje w klubie zespół śledczy, który będzie zajmował się sprawą obecnego prezesa Orlenu.

Daniel Obajtek po kilku tygodniach milczenia zdecydował się na reakcję - ujawnił części dziennikarzy (w tym dziennikarzowi WP Mariuszowi Gierszewskiemu) dokumenty dotyczące jego majątku oraz jego pochodzenia. Szczegółową analizę majątku prezesa Orlenu znajdziecie w artykule poniżej.

Wybrane dla Ciebie
Bruksela uznała, że TikTok jest groźny dla psychiki. Grozi karą za uzależnianie dzieci
Bruksela uznała, że TikTok jest groźny dla psychiki. Grozi karą za uzależnianie dzieci
Niedobór i wysokie ceny pelletu. Ministra klimatu: rynek nie przygotował się na zimę
Niedobór i wysokie ceny pelletu. Ministra klimatu: rynek nie przygotował się na zimę
Przekręt na ponad 500 mln zł. Sprawa wielkiej piramidy finansowej trafi do Warszawy
Przekręt na ponad 500 mln zł. Sprawa wielkiej piramidy finansowej trafi do Warszawy
Polska chce przejąć duży bank w Ukrainie
Polska chce przejąć duży bank w Ukrainie
Zmiana sytuacji na stacjach paliw. "Pierwsze od listopada podwyżki"
Zmiana sytuacji na stacjach paliw. "Pierwsze od listopada podwyżki"
Akta Epsteina wstrząsnęły polityką i biznesem. Lecą głowy
Akta Epsteina wstrząsnęły polityką i biznesem. Lecą głowy
Kuba odcięta od paliw pogrąża się w kryzysie. Prezydent składa deklarację
Kuba odcięta od paliw pogrąża się w kryzysie. Prezydent składa deklarację
Wrze po wpisie ambasadora USA. Poseł: doskonały moment, by wprowadzić podatek
Wrze po wpisie ambasadora USA. Poseł: doskonały moment, by wprowadzić podatek
Kuracjusze rezygnują z wyjazdów. Oto jakie podają powody
Kuracjusze rezygnują z wyjazdów. Oto jakie podają powody
Zmarł jeden z najbogatszych Polaków. Doskonale znali go rolnicy
Zmarł jeden z najbogatszych Polaków. Doskonale znali go rolnicy
Zainwestowali w pompy ciepła. Oto jakie płacą rachunki
Zainwestowali w pompy ciepła. Oto jakie płacą rachunki
"Najgorsze dopiero nadejdzie". Do tego doprowadzili Trump i Musk. Jest nowy raport
"Najgorsze dopiero nadejdzie". Do tego doprowadzili Trump i Musk. Jest nowy raport