Środków dla powodzian nie zabraknie. Minister obiecał pomoc również przedsiębiorcom

Na południu Polski wciąż trwa walka z falą powodziową. Przedsiębiorcy, którzy ponieśli straty w związku z powodzią, a zatrudniają pracowników, muszą otrzymać od państwa wsparcie - powiedział w piątek minister finansów Andrzej Domański.

Wrocław, 18.09.2024. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (L), dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Marek Sokołowski (P) oraz minister finansów Andrzej Domański (2L) podczas narady ogólnopolskiego sztabu kryzysowego we Wrocławiu, 18 bm. Południowa i zachodnia Polska zmaga się z powodziami, wezbranymi rzekami i ich skutkami. Najtrudniejsza sytuacja jest w Oławie (woj. dolnośląskie). Przez miasto przechodzi fala powodziowa. Działania służb, m.in. straży pożarnej i wojsk obrony terytorialnej, skupiają się na zabezpieczaniu wałów przeciwpowodziowych. (amb) PAP/Maciej KulczyńskiNarada ogólnopolskiego sztabu kryzysowego we Wrocławiu. Na zdjęciu wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz , dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Marek Sokołowski oraz minister finansów Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Maciej Kulczyński

Fala kulminacyjna powodzi na Odrze dotarła do Brzegu Dolnego. Według najnowszych danych IMGW poziom wody utrzymuje się w okolicach maksymalnego prognozowanego w rejonie Wrocławia. Dalej w górę rzeki woda zaczęła już opadać. Maksima są niższe niż w 1997 r.

Szef resortu finansów w TVN24 został zapytany m.in., czy przedsiębiorcy, którzy zatrudniają pracowników, a których przedsiębiorstwa ucierpiały w wyniku powodzi otrzymają wsparcie.

Wczoraj bardzo długo rozmawiałem na ten temat z ministrem rozwoju Krzysztofem Paszykiem. Ministerstwo Rozwoju przygotowuje stosowną regulację – powiedział Domański. - Myślę, że w przyszłym tygodniu te regulacje będą przyjęte - dodał.

Podkreślił, że "ci przedsiębiorcy, którzy ponieśli straty w związku z powodzią, zatrudniają pracowników, muszą otrzymać od państwa wsparcie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Powódź w Małopolsce. Ulica zamieniła się w rwącą rzekę

Koszty powodzi

Domański, zapytany o procedurę nadmiernego deficytu w związku z kosztami, jakie polski budżet będzie musiał ponieść w związku z powodzią, zaznaczył, że "wciąż nie wiemy, jak duże te koszty będą".

Przypomniał, że w czwartek do Wrocławia przyjechała szefowa KE Ursula von der Leyen, która spotkała się z premierem Polski, szefami rządów Czech i Słowacji oraz kanclerzem Austrii.

Szefowa KE przekazała po tym spotkaniu, że - oprócz środków z Funduszu Solidarności - na wsparcie krajów dotkniętych powodzią przeznaczone będzie 10 mld euro z Funduszu Spójności z prefinansowaniem. - Wczorajsze spotkanie we Wrocławiu moim zdaniem da budżetowi sporo oddechu – ocenił Domański, dodając, że ma nadzieję, iż "tutaj istotnych, dodatkowych wydatków nie będziemy musieli z budżetu ponosić".

Dopytywany, kiedy te środki mogą do Polski dotrzeć, szef MF zwrócił uwagę, że będzie to wymagało zmiany w prawie europejskim. - Myślę, że będzie to kwestia tygodni, natomiast nie chcę ferować, czy to będzie kilka tygodni czy nieco dłuży okres – dodał.

Plan oszczędnościowy

Zapytany o plan oszczędnościowy, Domański powiedział, że strona polska jest w tzw. dialogu technicznym z Komisją Europejską. "W przyszłym tygodniu będę się widział z komisarzem Gentilionim (Poalo Gentilioni, odpowiedzialny za sprawy gospodarcze - PAP). Będziemy jeszcze dyskutować na temat procedury nadmiernego deficytu w sytuacji jednak zupełnie wyjątkowej" – powiedział szef MF, zwracając uwagę na powódź oraz to, że Polska wśród państw NATO ponosi z budżetu najwyższe wydatki.

Będę walczył, aby ścieżka dostosowania fiskalnego czy ograniczenia deficytu w kolejnych latach była możliwie łagodna i dotowana do tej wyjątkowej sytuacji - dodał.

Pieniądze dla samorządów

Minister finansów został także zapytany o wsparcie dla samorządów. "Pracujemy nad dodatkowym wsparciem dla samorządów. W tym roku pracujemy nad zmianami strukturalnymi, przekażemy w przyszłym roku samorządom 25 mld zł więcej dzięki ustawie, która w tej chwili jest w Sejmie" – powiedział.

- Pamiętamy o trudnej sytuacji samorządów w tym roku. Mamy środki zabezpieczone na pomoc w tym roku. Będę chciał, aby większa część środków trafiała do tych samorządów, które są dotknie powodzią - powiedział. - One muszą otrzymać większe finansowanie – dodał Domański.

Wybrane dla Ciebie