Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|
aktualizacja

Strajk nauczycieli nie podoba się Polakom. Większość z nas uważa, że powinni zarabiać do 3 tys. zł

529
Podziel się:

Protesty nauczycieli są niemal pewne. Podobnie jak pod koniec roku, najpewniej na wiosnę szkoły będą zamknięte. Sytuacja może się jednak wymknąć spod kontroli, frustracja nauczycieli jest olbrzymia i klasy opustoszeć mogą wcześniej. Większość Polaków nie popiera takiej formy strajku.

Polacy przeciwni są strajkowi, który doprowadzi do zamknięcia szkół.
Polacy przeciwni są strajkowi, który doprowadzi do zamknięcia szkół. (iStock.com)

Nie można też powiedzieć, że strajku jeszcze nie ma. Oddolne działania nauczycieli tak naprawdę od grudnia nieprzerwanie destabilizują pracę szkół w całej Polsce. Najbardziej sfrustrowani pracownicy oświaty nie czekali na decyzję ZNP i zaczęli masowo przechodzić na L4 już 17 grudnia.

W ostatnich tygodniach sytuacja niewiele się zmieniła i nadal ten kroczący protest konsekwentnie przemierza Polskę. Sytuacja stała się już na tyle poważna, że dyrektorzy placówek oświatowych otrzymali w ostatnich dniach pisma z ZUS, wzywające do przeprowadzenia kontroli wśród nauczycieli na zwolnieniach lekarskich.

Zobacz także: Nauczyciele nie wytrzymali. Masowo nie przychodzą do pracy

W listach podkreślano, że "nieuzasadnione L4 to strata dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i organu wypłacającego pensję". ZUS miał też pisać w korespondencji, że "takie zwolnienia wpływają na dezorganizację pracy".

Nauczyciele i tak mają dobrze?

To wszystko powoduje, że strajk generalny jest niemal pewny. Sytuacji nie udaje się poprawić kolejnymi spotkaniami z władzami MEN. Rozmów ostatniej szansy było już tyle, że trudno wierzyć w ich powodzenie. Odbiór społeczny strajku nauczycieli jest tu oddzielną kwestią.

Jego przeciwnicy najczęściej posługują się dobrze już znanymi argumentami: nauczyciele mają dużo wolnego, dodatkowe wakacje, pracują po kilka godzin, dlatego zarabiają odpowiednio do swojej pracy i najczęściej jest to 4 tys. na rękę.

Jak jednak wykazaliśmy, nie jest to prawdą. Nauczyciele zarabiają dużo mniej, niż wynikałoby to z informacji przedstawianych przez MEN. W tej atmosferze niezwykle istotne jest to, jaki Polacy mają stosunek do strajków nauczycieli.

Jak wynika z badań przeprowadzonych dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna w dniach 11-14 stycznia 2019 r., strajk popiera 39 proc. Przeciw jest 44 proc. respondentów. Co ciekawe, gdyby tylko wyborcy PO odpowiadali na to pytanie, poparcie byłoby na poziomie 52 proc.

Zwolennicy PiS byliby z kolei w dokładnie takim samym procencie przeciwni.

Sytuacja zmienia się, kiedy pytanie: "Czy ogólnie rzecz biorąc popierasz pomysł strajku nauczycieli w Polsce" zastąpimy pytaniem o stosunek do strajku, który spowoduje zamknięcie szkół. Wtedy przeciwnych jest już 48 proc. respondentów, a poprzeć tę formę deklaruje 32 proc. badanych.

Tutaj też bardziej przeciw są wyborcy rządzącej partii. Jednak i wśród sympatyków PO to poparcie tylko minimalnie jest wyższe od sprzeciwu.

Niestety dla nauczycieli Polacy najwyraźniej niezbyt cenią ich pracę. Tylko 13 proc. Badanych jest zdania, że nauczyciele powinni zarabiać ponad 3,5 tys. zł netto, 23 proc. jest zdania, że powinna im wystarczyć pensja w przedziale od 3 do 3,5 tys. zł, największa grupa - 36 proc.- uważa, że najbardziej odpowiednim wynagrodzeniem jest to w przedziale 2,5 do 3 tys. zł.

Łączny wynik 28 proc. respondentów optujących za wynagrodzeniem do 2,5 tys. zł też nie jest dobrą informacją dla nauczycieli. Jedyne, co może ich cieszyć, to fakt, że wiedza na temat zapowiadanych strajków jest powszechna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
edukacja
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(529)
Gaja
3 lata temu
NAUCZYCIEL w dzisiejszych chamskich czasach ,powinien zarabiać choćby i 12000zł !!! Ja nie pracowałaby z tymi dzisiejszymi pseudo dziećmi, nwet za 100000 zł miesięcznie !!! To albo rozpouszczone totalnie wredne bachory, albo zupełnie ozbawione wychowania !!! Jedni i drudzy z pewnością NIE MAJĄ SZACUNKU ANI DO NAUCZYCIELI, ANI DO SWOICH KOLEGÓW !!! To prawdziwa plaga i UPADEK OBYCZAJÓW !!! Mało jest już disiaj NORMALNYCH, dobrze wychowanych i wartościowych dzieci !!!! Nie bez kozery jeżeli się komuś żleżyczy, mówi się: OBYŚ CUDZE DZIECI UCZYŁ !!! A na nauczcieli psioczą tylko ludzie bez mózgu !!! Nie chcecie wycowywac swoich dzieci i winę za ich złe zachowanie w szkole,zrzucacie na nauczycieli !!!! OD WYCHOWANIA DZIEcI< SA ICH RODZICE i tylko oni ponoszą za to odpowiedzialnoś zarówno moralna jak i prawną !!!1 Nauczyciel nie jest od wychowywania cudzych dzieci MA UCZYĆ !!! Szerzyć wiedzę !!! A jak chcecie ,żeby za was wykonywał WASZE OBOWIĄZKI RODZICIELSKIE to mu za to ODPOWIEDNIO zapłaćcie !!!! Inie 3000zł !!! Bo tyle to byle głópek dziś zarabia, nie mając wykształcenia !!!!
Bet
4 lata temu
dla nauczyciela stażysty - 3045 zł brutto (ok. 2188 zł netto / na rękę)dla nauczyciela kontraktowego - 3380 zł brutto (ok. 2421 zł netto)dla nauczyciela mianowanego – 4385 zł brutto (ok. 3121 zł netto)dla nauczyciela dyplomowanego - 5603 zł brutto (ok. 3970 zł netto) = = = netto nauczyciel kontraktowy- dla 80 % społeczeństwa, 40 godz pracy, mobbing, dojazdy, tabelki, stres, raporty, sprawozdania, prace szkolne, , zeszty domowe, nauka dziecka, lekcje domowe , zakupy, korepetycje (80 zl za 45 min) uuuu, 23:00 brak sił na Zycie, a jutro znowu 40 godzin w pracy...sres,stres,Klienci, Ludzie Dorośli gorsi od dzieci, nowe programy, nowe raporty, brak narzędzi do pracy , ponowne zniważenie Twojej osoby, znowu roszczenia, znowu stres....... praca setek, tysiąca ludzi za niższą krajową niż Nauczyciel. NAUCZYCIELU Zamień się na 5 dni ze mną, ja dam radę W KILKA GODZIN ..a Ty wymiękniesz w systemie po 1 dniu.
Pracująca
4 lata temu
Nie popeieram tego strajku, żadna grupa zawodowa nie ma tyle wakacji co nauczyciele. Jesli sie nie podoba zapraszam do popracowania jak większość ludzi do godz. 18 tej. Sztuczny zamęt, fatalny czas i przykład dla dzieci. Za to co zrobili złamanej złotówki bym im nie sala przez długie lata, pomylili sie z zawodem.
md.
4 lata temu
Pewnie że lepiej jak by zarabiali więcej ale: - wysokości zarobków podawane przez ZNP jako argument to manipulacja, to trochę tak jak lekarze, którzy ponoć za grosze pracują, - z wynagrodzeniem powinna współgrać jakość nauczania, a z tą nie jest najlepiej, tylu uczniów na korkach chyba jeszcze nigdy nie było jak obecnie, - ZNP poza celami politycznymi chyba nie stawiał sobie innych, bo jak wytłumaczyć zerowy obszar negocjacyjny, w tych warunkach przystępowanie do negocjacji jest stratą czasu
aśka
4 lata temu
ogólnie nie wiem o co chodzi ale strajku nie popieram. Oczywiście fajnie jest dostać podwyzke ale nie tą drogą. obecny strajk to działanie roszczeniowe a celem jest korzyść ekonomiczna ( w przeciwnieństwie do strajkow "za komuny " gdzie głownie chodziło o szeroko rozumianą wolność). teraz nauczyciele, wcześniej policjanci, lekarze, niedługo wgl wszyscy niech strajkują i sparaliżujmy nasz kraj. Bez sensu. Jak się nie podoba-droga wolna. Każdy kto wcześniej kształcił się na np. nauczyciela, czy lekarza, wiedział co go czeka. I teraz nagle niezadowolenie, "bo można". Bo rządzi taka i taka władza i modnie jest się buntować i strajkować. Modne sa czarne marsze popierające aborcję i demonstracje kodowskie a przy okazji zbiórka na luksusowe życie słynnego kodowskiego alimenciarza. Tak bardzo zle niektórym za obecnego rządu ale nie przeszkadza to popierać wszelkie świadczenia które ten rzad daje. Hipokryzja aż para bucha.
...
Następna strona