Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MAG
|
aktualizacja

Świat czyta o pierwszej "aferze" Tuska. "Sztuczka"

1753
Podziel się:

Nowa większość parlamentarna w Polsce trafia na pierwszą przeszkodę - pisze anglojęzyczny portal "Politico", relacjonując spór o przepisy dotyczące energetyki wiatrowej. Zwraca uwagę, że ruch koalicji może być "sztuczką" mającą na celu "przechytrzenie prezydenta Andrzeja Dudy".

Świat czyta o pierwszej "aferze" Tuska. "Sztuczka"
Opinię publiczną rozgrzały doniesienia o rzekomych wywłaszczeniach pod budowę farm wiatrowych (PAP, PAP/Albert Zawada)

Politycy Prawa i Sprawiedliwości grzmią o "aferze wiatrakowej" po tym, jak grupa posłów z Polski 2050, PSL i KO złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy dotyczącej wsparcia odbiorców energii, w którym - oprócz rozwiązań chroniących Polaków przed wzrostem rachunków za energię - zapisała m.in. liberalizację zasad budowy lądowych elektrowni wiatrowych.

Projekt zakłada m.in., że minimalna odległość wiatraków od domów będzie uzależniona od tego, jaki hałas emitują. Pojawiły się interpretacje sugerujące, że nowe prawo pozwoli wywłaszczać właścicieli domów w celu budowy farm wiatrowych, a elektrownie będą stawiane niemal w samych parkach narodowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Psycholog Igi Świątek o zarobkach, podatkach i hejcie w sporcie - Daria Abramowicz - Biznes Klasa #6

Afera wiatrakowa w Polsce?

Jak zauważa "Politico", to próba wycofania się z wieloletniej polityki prowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość, które w dużej mierze zamroziło rozwój lądowej energetyki wiatrowej w Polsce. Jednak propozycja ustawy łagodzącej przepisy dotyczące farm wiatrowych zamieniła się nagle - pisze portal - w "bałagan legislacyjny".

Sposób, w jaki to zrobiono, naraził partie szykujące się do przejęcia władzy na zarzut, że podważają swoje obietnice z kampanii wyborczej. Obiecywały one bowiem zmianę "kultury legislacyjnej" i odejście od stosowanych wielokrotnie przez PiS tzw. wrzutek lub poprawek niezwiązanych z głównym tematem projektu ustawy - czytamy.

"Politico" zwraca uwagę, że ruch nowej koalicji może być "sztuczką" mającą na celu "przechytrzenie prezydenta Andrzeja Dudy, niezłomnego sojusznika PiS, który mógłby zawetować zliberalizowane przepisy dotyczące energetyki wiatrowej".

"Nie ma żadnej afery"

- Nie ma żadnej afery - przekonywała posłanka i wiceprzewodnicząca Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska w rozmowie z money.pl. Przyznała jednak, że będą potrzebne poprawki do zgłoszonego projektu, które usuną wątpliwości co do intencji autorów. I zapowiedziała, że na poniedziałek zaplanowane zostały dalsze prace nad ustawą.

W sprawę zaangażowali się bezpośrednio przewodniczący KO i lider opozycyjnej większości Donald Tusk oraz marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Obaj zapewniali, że w przepisach dotyczących budowy wiatraków nie znajdzie się "żadne zdanie, które w najmniejszych stopniu budzi wątpliwości czy emocje".

Jednym z zarzutów, które stawiają projektowi jego przeciwnicy, jest też groźba wywłaszczania właścicieli domów. Między innymi do tej kwestii odniósł się podczas piątkowej konferencji prasowej Donald Tusk. Zapewnił on, że wszelkie nieprecyzyjne sformułowania zostaną usunięte, aby nie mogły być "złośliwie interpretowane".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1753)
Owhl
3 miesiące temu
Dlaczego w żadnym artykule nie ma mowy o zapisie że zakupione wiatraki (złom wiatrakowy) nie będą młodsze niż 4 lata to jest jawny wał za grubą kasę
Koko
3 miesiące temu
Koalicja Oszustów, znaczy Koalicja Obiywatelska = Donald Thusk.= drozyzna
Wiatrakplus
3 miesiące temu
Koalicja Oszustów, znaczy Koalicja Obywatelska = Donald Tusk.
Hcycy
3 miesiące temu
Chleb w cenie thuska a wiatraki na podwórko gratis.. Jest dostępny jeszcze popcorn? Bo faktycznie się robi ciekawie.
Aghata
3 miesiące temu
Historia nauczycielką życia jest. Polak no cóż zawsze mądry po szkodzie.
...
Następna strona