System EU ETS. Szczytny cel czy instrument spekulacyjny?

– ETS to akronim od angielskich słów: Emissions Trading System, czyli system handlu uprawnieniami do emisji. Ale to nie jest żaden system handlu, ale rodzaj podatku klimatycznego – mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

System EU ETS ma służyć finansowaniu walki ze zmianami klimatycznymi oraz zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych. Środki, które trafiają do budżetów państw, przynamniej w połowie powinny być przeznaczane na inwestycje sprzyjające ich redukcji oraz na system wsparcia dla odbiorców energii. Na początku ubiegłego roku Unia Europejska wyznaczyła nowy cel redukcji emisji gazów cieplarnianych – o 55 proc. do 2030 r. w porównaniu ze stanem z 1990 r.

– System ETS polega na tym, że wytwórcy energii, którzy emitują dwutlenek węgla do atmosfery, muszą kupować specjalne pozwolenie na tę emisję, czyli płacą pewien rodzaj podatku. Celem tego jest uprzywilejowanie odnawialnych źródeł produkujących energię elektryczną – przyznaje prof. Władysław Mielczarski.
Prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej podczas Kongresu 590.
Prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej podczas Kongresu 590. © Materiały własne

Wykładowca z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiejw rozmowie z money.pl zwraca jednak uwagę na problem, jaki powstał wraz z wprowadzeniem przez Unię Europejską systemu ETS oraz brakiem odpowiedniego nadzoru nad nim.

– Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: jaka powinna być cena pozwoleń? Aby z jednej strony faworyzować OZE, a z drugiej strony nie zabić innych, którzy ten podatek muszą płacić. Cena pozwoleń powinna być ustalana przez ekspertów stymulujących koszty i relację między kosztami. Niestety tak się nie stało. Zrobiono z tego system pseudorynkowy i puszczono to na żywioł. Komisja Europejska stwierdziła, że uczyni z handlu emisjami instrument finansowy, bo można przecież kupować te pozwolenia, magazynować je i czekać na lepszą cenę. A zatem otworzyła drzwi do manipulacji rynkowych – podkreśla.

Władysław Mielczarski był jednym z uczestników debaty "EU ETS, uprawnienia CO2 – finansowy instrument spekulacyjny czy skuteczny środek na zeroemisyjną transformację EU" podczas 8. edycji Kongresu 590. Wydarzenie odbywało się 21 i 22 czerwca w Warszawie pod hasłem "Przestrzenie wolności". Na zainteresowanych czekały cztery sceny, 10 obszarów tematycznych dotykających najważniejszych współczesnych problemów, dwa międzynarodowe fora gospodarcze: Forum Gospodarcze Polska–Arabia Saudyjska oraz Forum Gospodarcze Polska–Czechy, a także 50 paneli i wystąpień z udziałem wielu wybitnych ekspertów, w tym m.in. Andersa Fogha Rasmussena, byłego Sekretarza Generalnego NATO, gen. Sir Richarda Shirreffa, byłego zastępcy Naczelnego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO Europa, Bjørna Lomborga, duńskiego naukowca i ekologa czy Bryana Caplana, profesor ekonomii na George Mason University. Patronat Honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent RP Andrzej Duda.

Płatna współpraca z marką Kongres 590.
Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina