Szczepionki na koronawirusa. Rząd pracuje nad strategią

Gdzie zorganizować punkty szczepień i kogo zaszczepić w pierwszej kolejności - to, jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" najważniejsze elementy strategii szczepień, nad którą pracuje rząd. Czasu jest niewiele, bo szczepienia mają ruszyć w styczniu.

szczepionkiSzczepienia na COVID-19.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Pierwsze dawki preparatów o potwierdzonej skuteczności mają trafić do Polski w grudniu. Rząd zakłada, że szczepienia zaczną się w styczniu.

Wiadomo już, że szczepienia na COVID-19 nie będą obowiązkowe. Prawdopodobnie będą darmowe, choć na początku rozważano inny scenariusz.

- Jeśli chcemy w pierwszej kolejności zaszczepić osoby starsze, to nie można chcieć od nich pieniędzy. Zresztą odpłatność powodowałaby niepotrzebne komplikacje natury formalnej – mówi "DGP" osoba z rządu


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Scenariuszy przeprowadzania szczepień, jak podaje Dziennik, jest pięć.

Założenie jest takie, by był co najmniej jeden punkt na gminę. Wcześniej pojawiły się sygnały, że wykorzystane mogą być punkty drive-thru, apteki czy nawet gabinety dentystyczne.

- Tego rodzaju punkty nie zapewniają właściwych warunków – przekonuje na łamach gazety rozmówca z rządu.

Rząd rozważa także pomysł, by pacjenci po szczepieniu przez pół godziny pozostawali pod opieką lekarza.

- To by wymagało przygotowania szczepień w budynkach, w których można pomieścić wiele osób – podkreśla rozmówca "DGP" i dodaje, że w niektórych modelach poważnie brana jest pod uwagę współpraca z samorządami, które mogłyby wskazywać miejsca do szczepień.

Wybrane dla Ciebie