WAŻNE
TERAZ

Trump zdecydował ws. Hiszpanii. USA zerwą całkowicie handel

Szturm na rynek wtórny. Oferta mieszkaniowa topnieje błyskawicznie

Od czerwca znacząco spadła liczba mieszkań na sprzedaż dostępna na rynku wtórnym. Negatywne zmiany szczególnie mocno dotykają stolicy, gdzie w kilka tygodni kupujący mogli "wchłonąć" aż 25 proc. ofert - sugerują dane Unirepo, na które powołują się eksperci firmy HREIT.

Liczba mieszkań dostępnych "z drugiej ręki" maleje w zaskakującym tempieLiczba mieszkań dostępnych "z drugiej ręki" maleje w zaskakującym tempie
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER

Eksperci wskazują, że zapotrzebowania na mieszkania wyraźnie wzrósł ze względu na spadające oprocentowanie kredytów, rosnące pensje i ułatwienia przy badaniu zdolności kredytowej, zaordynowane przez Komisję Nadzoru Finansowego. Swoje dołożył też Bezpieczny Kredyt 2 proc., którego popularność przekroczyła rządowe plany. Już bowiem 24 lipca Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało, że złożonych zostało aż 11,5 tys. wniosków o preferencyjny kredyt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

06.06 Program Money.pl | Bezpieczny Kredyt 2% - na co trzeba uważać?

Mieszkania z rynku wtórnego znikają błyskawicznie

Na efekty wyższego popytu na mieszkania nie trzeba było długo czekać. Biorąc pod uwagę dane Otodom Analytics można postawić tezę, że już wiosną 2023 r. oferta mieszkań na sprzedaż na siedmiu największych rynkach zaczęła być niewystarczająca wobec potrzeb popytu.

"Nie jest to jednak fenomen jedynie rynku pierwotnego. Trzeba bowiem wiedzieć, że rynek wtórny i pierwotny, to system naczyń połączonych. W przypadku mieszkań z "drugiej ręki" też widzimy już niepokojące sygnały sugerujące, że impet kupujących zaburzył homeostazę również na rynku wtórnym" - czytamy.

Dane Unirepo sugerują, że w ostatnich tygodniach podaż unikalnych ofert mieszkań na sprzedaż zaczęła wyraźnie topnieć. W 18 miastach wojewódzkich na początku czerwca 2023 r. na nowych właścicieli czekało prawie 77 tys. mieszkań. W ciągu siedmiu tygodni liczba ta bardzo wyraźnie topniała i 24 lipca była już o około 10 tysięcy niższa.

Topnieje oferta mieszkań z drugiej ręki
Oferta mieszkań z drugiej ręki topnieje w oczach © Licencjodawca | Money.pl

Przy tym należy dodać, że dane te są szacunkami. Unirepo zbiera informacje z ogłoszeń o chęci sprzedaży mieszkań i dzięki algorytmom odsiewa zdublowane oferty.

Zmiany najwyraźniej widać w największych miastach

Szczególnie mocne zmiany dotyczą największych rynków. W Warszawie na przykład jeszcze na początku czerwca liczba unikalnych ofert mieszkań na sprzedaż była szacowana przez Unirepo na ponad 19 tysięcy. W ciągu zaledwie siedmiu tygodni (do 24 lipca) liczba ta stopniała do trochę ponad 14 tysięcy, czyli o 1/4.

Podobnie sytuacja rozwija się też w Krakowie, w którym jeszcze na początku czerwca liczba unikalnych ofert szacowana była na prawie 10 tys., a teraz 8 tysięcy. Co najmniej 10-proc. spadek liczby unikalnych ofert zanotowaliśmy też w badanym okresie w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Łodzi, i Toruniu, a o ten próg otarły się również Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra.

Tak dynamiczny spadek liczby ofert wywołany jest wykupieniem relatywnie tańszych mieszkań. Te z ceną ofertową do pół miliona w Warszawie stanowią dziś 13 proc. lokali dostępnych do kupienia, a jeszcze na początku roku było ich 19 proc. W Krakowie w tym samym czasie udział ofert z ceną do pół miliona stopniał z 34 proc. do 24 proc., a w Poznaniu z 60 proc. do 47 proc. - wskazują analitycy HREIT.

Efekty tych zmian widzimy też w postaci wzrostu średnich cen ofertowych na największych rynkach, które szacowane są ostatnio na kilka-kilkanaście procent w porównaniu do sytuacji przed rokiem. "Nie należy jednak wyciągać z tego wniosku, że w ciągu roku mieszkania w największych miastach zdrożały o kilkanaście procent. Tylko za część wzrostu średnich stawek ofertowych odpowiadają właściciele, którzy faktycznie podnieśli ceny swoich mieszkań" - czytamy.

W praktyce jest to też efekt tego, że z oferty szczególnie szybko znikały najtańsze propozycje. "Jeśli więc coraz mniej jest w ofercie mieszkań do remontu, tych w gorszych lokalizacjach lub PRL-owskich blokach, trudno się dziwić, że średnia cena ofertowa poszła w górę. Ta zawyżana jest przecież przez zalegające dłużej w ofercie mieszkania z wyższej półki" - przekonują eksperci.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.03.2026
Gwałtowna przecena złota. Oto co się dzieje na rynku kruszców
Gwałtowna przecena złota. Oto co się dzieje na rynku kruszców
Trump: zrywamy handel z Hiszpanią
Trump: zrywamy handel z Hiszpanią
Nie tylko Orlen. Tak przyszłość cen paliw widzi inna duża sieć
Nie tylko Orlen. Tak przyszłość cen paliw widzi inna duża sieć
Sikorski zabrał głos ws. ewakuacji Polaków. "Jest pewien dylemat"
Sikorski zabrał głos ws. ewakuacji Polaków. "Jest pewien dylemat"
Jednolita czerwień na GPW. Straciły wszystkie największe spółki
Jednolita czerwień na GPW. Straciły wszystkie największe spółki
Pękła ważna bariera. Duży zwrot na dolarze
Pękła ważna bariera. Duży zwrot na dolarze
Itaka zawiesza loty do Omanu. Poleci jeszcze tylko odebrać turystów
Itaka zawiesza loty do Omanu. Poleci jeszcze tylko odebrać turystów
Ponad 130 tysięcy ludzi śledziło ten lot. "Odblokował" niebo na Bliskim Wschodzie
Ponad 130 tysięcy ludzi śledziło ten lot. "Odblokował" niebo na Bliskim Wschodzie
Tusk zapowiada interwencję ws. cen paliw. Akcje Orlenu runęły
Tusk zapowiada interwencję ws. cen paliw. Akcje Orlenu runęły
"Bardzo silna rekomendacja". Rząd apeluje do wszystkich obywateli ws. Bliskiego Wschodu
"Bardzo silna rekomendacja". Rząd apeluje do wszystkich obywateli ws. Bliskiego Wschodu
Wall Street zaczyna dzień od czerwieni. Czołowe indeksy pod kreską
Wall Street zaczyna dzień od czerwieni. Czołowe indeksy pod kreską