Taśmy Obajtka. "Wyborcza": prokuratura nie zajmie się sprawą

Nagranie rozmów Daniela Obajtka, jeszcze jako wójta Pcimia, z pracownikiem firmy TT Plast nie będzie badane przez prokuraturę - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza".

Daniel ObajtekDaniel Obajtek prezes Orlenu.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Szczecinianka00 (CC BY-SA 4.0)
oprac.  PRC

Prokuratura Krajowa nie zajmie się sprawą ujawnionych przez "Gazetę Wyborczą" "taśm Obajtka" z 2009 roku. Nie podejmie więc wątku ewentualnego składania przez niego fałszywych zeznań - pisze "Gazeta Wyborcza".

Przypomnijmy, że według dziennika, obecny prezes Orlenu jako wójt Pcimia miał łączyć stanowisko w samorządzie z zarządzaniem prywatną firmą TT Plast oraz działać na niekorzyść firmy Elektroplast należącej do jego wuja Romana Lisa, u którego wcześniej pracował.

Dziennik zwrócił się do PK z oficjalnym pytaniem, czy zweryfikuje swoje stanowisko z 2016 roku po zapoznaniu się z nagraniami. W listopadzie 2016 r. krakowska Prokuratura Rejonowa zdecydowała bowiem o umorzeniu postępowania ws. składania fałszywych zeznań przez Daniela Obajtka przed sądem.

Obajtek w sądzie zeznawał jako świadek ws. swego wuja, oskarżonego o wyłudzenie unijnych dotacji. Padły pytania, o to czy jako wójt współpracował z TT Plastem i czy znał się z właścicielami tej firmy, czy współpracował ze wspomnianym na taśmach "Szymonem", przedstawicielem TT Plastu.

Prezes Orlenu zaprzeczał współpracy z tą firmą oraz mężczyzną. Podkreślał, że nigdy nie udzielał pracownikom TT Plast informacji dotyczących klientów, obrotów czy marż Elektroplastu, ani nie doradzał, jak działać, by zaszkodzić firmie wuja.

W kwestii powrotu do tamtej sprawy Wyborcza uzyskała jednak jedynie lakoniczną odpowiedź od prokuratury: "Przeprowadzone badanie akt nie dało podstaw do kwestionowania zasadności wydanej decyzji".

Taśmy Obajtka. Balcerowicz ostro o aferze wokół prezesa Orlenu

Jeszcze w marcu w Sejmie prokurator krajowy Bogdan Święczkowski tłumaczył, że w aktach postępowania sprawdzającego z 2016 r. na dziś nie ma płyty CD i nie było nigdy pendrive'a z nagraniami Obajtka. Tymczasem - jak podaje gazeta - Roman Lis w swoim doniesieniu dwukrotnie zaznaczył, że dołącza do niego płytę CD zawierającą zapis rozmów telefonicznych ówczesnego wójta Pcimia i Szymona z TT Plastu, wraz z pisemną transkrypcją nagrań.

"Wyborcza" ponownie zwróciła się więc do rzecznika PK Łukasza Łapczyńskiego, z pytaniem, czy prokuratura poprosiła wuja Daniela Obajtka Romana Lisa (współwłaściciela firmy Elektroplast) o dostarczenie jeszcze raz nagrań. Jak relacjonuje dziennik, zostali odesłani, aby się tego dowiedzieć, od rodziny Lisów.

– Nikt się z nami nie kontaktował. Nie przyszło żadne pismo. Nikt nie zwracał się o nic. Cisza – usłyszeć mieli dziennikarze "GW" od rodziny Lisów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł