To była karuzela VAT. Skarb Państwa odzyskał 15 mln zł

Zakupiony sprzęt elektroniczny trafiał do centrum logistycznego i nigdy nie docierał do żadnych klientów. Nie musiał, bo firmie wcale nie chodziło o sprzedawanie go, lecz stworzenie łańcucha fikcyjnych dostaw, by wyłudzić VAT.

Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wykryła spółkę, która wyłudzała podatek VAT.Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wykryła spółkę, która wyłudzała podatek VAT.
Martyna Kośka

Funkcjonariusze mazowieckiej KAS wykryli spółkę, która wyłudzała podatek VAT w obrocie elektroniką. Spółka kupowała towar od krajowego dostawcy - głównie telefony komórkowe - które następnie odsprzedawała na niemieckim rynku. Korzystała przy tym z zerowej stawki VAT.

Kontrolerzy z KAS ustalili, że w rzeczywistości dochodziło do obrotu towarem w ramach sztucznego łańcucha dostaw. Istniała sieć zarejestrowanych krajowych firm, które faktycznie nie prowadziły działalności gospodarczej, a ich celem było jedynie wyłudzenie podatku VAT.

Zakupiony sprzęt elektroniczny trafiał do centrum logistycznego w Polsce, skąd miał być sprzedawany kilku polskim firmom. W rzeczywistości towar nie opuszczał magazynu. Łańcuch fakturowanych, fikcyjnych dostaw, miał uwiarygodnić transakcje i ukryć prawdziwe źródło pochodzenia towaru.

Zmiana w podatkach dla części firm. "To proces uszczelnienia"

Faktury wystawiane na kolejnych etapach rzekomego obrotu stanowiły podstawę do odliczenia podatku naliczonego od należnego, przy czym wynikający z nich podatek należny nigdy nie został odprowadzony do budżetu państwa.

KAS wykazała, że skontrolowana firma świadomie pełniła funkcję brokera, czyli była ostatnim ogniwem łańcucha „obrotu” towaru w kraju i uczestniczyła w wykrytym oszustwie podatkowym. Jej działalność naraziła Skarb Państwa na straty ponad 15 mln zł.

Skontrolowana przez funkcjonariuszy KAS spółka złożyła korekty zeznań podatkowych i zapłaciła należny podatek VAT z odsetkami.

Wybrane dla Ciebie