"To jest szokujące". Tusk nie mógł uwierzyć w to, co zrobił Tauron

- Zrzut wody i brak informacji, to jest szokujące - powiedział na wtorkowym zebraniu sztabu kryzysowego we Wrocławiu Donald Tusk. Tak zareagował na informację Wód Polskich o tym, że wrocławskie osiedle jest zagrożone zalaniem po tym, jak nastąpił spust wody ze zbiornika Tauronu.

Sztab kryzysowy we Wroclawiu z udzialem Donalda Tuska
17.09.2024 Wroclaw Posiedzenie sztabu kryzysowego  n/z Donald Tusk  fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER
Krzysztof Kaniewski/REPORTERPo odprawie podejmę działania ws. Tauronu - zapowiedział we wtorek szef rządu
Źródło zdjęć: © East News | Krzysztof Kaniewski/REPORTER

We wtorek we Wrocławiu ponownie zebrał się sztab kryzysowy, z udziałem m.in. premiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka.

Premier poprosił o "możliwie wiarygodną i precyzyjną" informację o sytuacji na zbiorniku przeciwpowodziowym w Raciborzu. Zwrócił uwagę, że są sprzeczne komunikaty ze strony meteorologów i hydrologów, jeśli chodzi o bezpośrednie zagrożenie dla Wrocławia.

"Nieprognozowany zrzut"

- Mam w tej chwili informację, że Racibórz pracuje normalnie i nie ma zagrożenia. Natomiast jeśli chodzi o sytuację powodziową we Wrocławiu, dotyczy to osiedla Marszowice. Na to osiedle ma wpływ nie tyle Odra, co pracujący w pobliżu zbiornik Mietków, który należy do Wód Polskich - powiedziała prezes Wód Polskich Joanna Kopczyńska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niesamowita historia firmy Atlas - Paweł Kisiel w Biznes Klasie

Nie zostaliśmy jako Wody Polskie poinformowani o nieprognozowanym zrzucie ze zbiornika, którego administratorem jest elektrownia wodna Lubachów, należąca do spółki Tauron. I ta woda idzie na Marszowice. Zadziałaliśmy wczoraj wieczorem. Ponad 100 żołnierzy pojechało układać worki na wałach. Układanie worków jest utrudnione. Nie wiadomo, czy nie będzie potrzebna ewakuacja - poinformowała szefowa Wód Polskich.
Marszowice
Zbiornik Mietków i osiedle Marszowice © money.pl

Joanna Kopczyńska zaapelowała, by wojsko przeprowadziło patrole zbiornika Mietków i sprawdziło, co tam się dzieje. Jak tłumaczyła, zbiornik długo piętrzy wodę i może dojść do przesiąków. Dodała, że zmniejszono z niego odpływ, by ochronić Nysę.

Premier: po odprawie podejmę działania ws. Tauronu

- Informacja, którą otrzymaliśmy o zrzucie wody, o braku współpracy i kooperacji jest szokująca - skomentował jej słowa premier Tusk i zapowiedział wyjaśnienie sprawy. - Dobrze, żebyśmy wiedzieli, kto jest za co odpowiedzialny i w jaki sposób możemy te osoby zdyscyplinować - dodał.

Po odprawie podejmę działania. Ja od Tauronu nie będę przyjmował wyjaśnień, że działali zgodnie z prawem. Od wszystkich wymagam czujności. Nie ma czasu na proceduralne wygodnictwo - powiedział.

Zwróciliśmy się do Tauronu z prośbą o komentarz w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.

Władze Wrocławia poinformowały w nocy o tym, że zagrożone zalaniem jest osiedle Marszowice 1 i Marszowice 2. Zagrożenie ma związek ze zwiększonym zrzutem wody z Zapory Mietków do Bystrzycy. Władze zaapelowały do mieszkańców Marszowic, by "przenieśli się na wyższe piętra". Nad podniesieniem wałów pracowali żołnierze i strażacy.

Wybrane dla Ciebie