To może być prawdziwy przełom. Chodzi o badania nad fuzją jądrową

Amerykańscy naukowcy z National Ignition Facility w Lawrence Livermore National Laboratory w Kalifornii (USA) po raz pierwszy przeprowadzili reakcję syntezy jądrowej, która dała więcej energii, niż potrzeba było do jej przeprowadzenia – poinformowały amerykańskie media.

Technik sprawdza układ optyczny wewnątrz konstrukcji nośnej przedwzmacniacza w Lawrence Livermore National LaboratoryTechnik sprawdza układ optyczny wewnątrz konstrukcji nośnej przedwzmacniacza w Lawrence Livermore National Laboratory
Źródło zdjęć: © East News | Damien Jemison

Rekordowej syntezy dokonano, działając na plazmę zawierającą izotopy wodoru światłem największego lasera na świecie. Zużywając 2,1 megadżula (MJ) energii - uzyskano 2,5 megadżula (dla porównania – wartość opałowa litra benzyny to nieco ponad 40 megadżuli). Jako pierwszy poinformował o tym "Financial Times". O sprawie pisała także agencja Associated Press.

Według zapowiedzi amerykańskiego Departamentu Energii, opublikowanej przez CNN, sekretarz ds. Energii USA Jennifer Granholm ogłosi we wtorek "wielki przełom naukowy".

Fuzja jądrowa. Lata pracy naukowców

Od dziesięcioleci naukowcy próbują odtworzyć syntezę (fuzję) jądrową – reakcję, dzięki której Słońce i inne gwiazdy wytwarzają ogromne ilości energii przez miliardy lat.

Do fuzji jądrowej dochodzi wówczas, gdy dwa lub więcej atomów łączy się w jeden większy atom. Proces ten generuje ogromną ilość energii w postaci ciepła. Synteza jądrowa nie powoduje emisji dwutlenku węgla, nie powstają w tej trakcie długożyjące izotopy promieniotwórcze, a paliwo wodorowe mieszczące się w szklance mogłoby zapewnić przeciętnemu gospodarstwu domowemu energię na setki lat.

"Najprostszym" sposobem przeprowadzenia syntezy jądrowej jest eksplozja bomby termojądrowej – wybuch bomby atomowej dostarcza odpowiedniej temperatury temperatury i ciśnienia, by doszło do przemiany izotopów wodoru (deuter i tryt) w hel. Z dość oczywistych powodów nie jest to jednak metoda nadająca się do wykorzystania w energetyce.

Praktyczne wykorzystanie syntezy jądrowej jako źródła energii okazało się bardzo trudnym zadaniem. Prace nad nią trwają od lat 50. XX wieku, ale postęp - choć stały - jest bardzo powolny. Aby doszło do syntezy, plazma musi bowiem osiągnąć co najmniej 150 milionów stopni Celsjusza. To 10 razy więcej, niż wynosi temperatura w jądrze Słońca.

Najnowsze wyniki ws. fuzji są obiecujące

Podczas syntezy jądrowej część masy łączących się atomów ulega przemianie w energię, którą unoszą ze sobą uwolnione neutrony. Energię tę w postaci ciepła można następnie wykorzystać do podgrzewania wody, wytwarzania pary i napędzania turbin.

Dużym wyzwaniem związanym z wykorzystaniem energii termojądrowej jest utrzymanie reakcji wystarczająco długo, aby mogła zasilać sieci elektryczne i systemy grzewcze.

W lutym br. brytyjscy naukowcy ogłosili, że ponad dwukrotnie pobili poprzedni rekord generowania i podtrzymywania syntezy jądrowej. Stosując wyposażone w gigantyczne magnesy urządzenie w kształcie obwarzanka zwane tokamakiem, zespół z Oxfordu w ciągu 5 sekund wygenerował rekordową ilość energii.

Cytowany w poniedziałek przez CNN brytyjski naukowiec zajmujący się syntezą jądrową, Tony Roulstone z University of Cambridge uznał nowy, uzyskany w USA wynik za obiecujący. Jego zdaniem pokazuje on zarazem, że potrzeba więcej pracy, aby synteza jądrowa była w stanie wytwarzać energię elektryczną na skalę komercyjną.

- Pracowali nad projektem i składem (plazmowego) celu oraz kształtem impulsu energii, aby uzyskać znacznie lepsze wyniki – powiedział CNN Tony Roulstone z Wydziału Inżynierii Uniwersytetu Cambridge. - Z drugiej strony wynik ten jest bardzo oddalony od faktycznego zysku energii wymaganego do produkcji energii elektrycznej. Dlatego możemy powiedzieć, że jest to sukces nauki, ale daleko mu do dostarczenia użytecznej energii.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"