Trump ostrzega Londyn: interesy z Chinami są "niebezpieczne"
Donald Trump ostrzegł Wielką Brytanię przed zacieśnianiem relacji gospodarczych z Chinami, nazywając je "bardzo niebezpiecznymi". Słowa padły w trakcie wizyty premiera Keira Starmera w Pekinie, gdzie Londyn i Chiny ogłosiły konkretne kroki na rzecz odbudowy współpracy - opisuje CNBC.
Prezydent USA Donald Trump miał w czwartek ostrzec Wielką Brytanię przed pogłębianiem współpracy gospodarczej z Chinami. Jak podał z kolei Reuters, Trump określił takie działania jako "bardzo niebezpieczne", komentując wysiłki Londynu i Pekinu na rzecz odbudowy relacji po latach napięć.
Wypowiedź padła na marginesie premiery filmu "Melania" w Kennedy Center, gdy Trump został zapytany o wizytę premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera w Chinach i towarzyszące jej rozmowy biznesowe.
Londyn szuka resetu z Pekinem
Starmer przebywa w Chinach z czterodniową wizytą, pierwszą wizytą brytyjskiego premiera od ośmiu lat. Spotkał się m.in. z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, a rozmowy miały dotyczyć odbudowy długofalowego partnerstwa strategicznego.
NBP chce nadal zwiększać zapasy złota. Ekonomista: dziś to bardziej kontrowersyjny temat
Efektem wizyty są konkretne ustalenia. Pekin zgodził się obniżyć cło importowe na brytyjską whisky z 10 do 5 proc. oraz potwierdził możliwość bezwizowych podróży obywateli Wielkiej Brytanii do Chin na okres do 30 dni. Londyn podkreśla, że porozumienia te mają wymiar zarówno praktyczny, jak i symboliczny - czytamy.
Równolegle brytyjski koncern farmaceutyczny AstraZeneca ogłosił plan inwestycji w Chinach o wartości 15 mld dolarów do 2030 r., obejmujący rozwój produkcji oraz badań i rozwoju.
Starmerowi towarzyszy delegacja niemal 60 przedstawicieli brytyjskiego biznesu. Premier określił osiągnięte ustalenia jako "naprawdę ważny dostęp", pokazujący kierunek, w jakim zmierzają relacje z Pekinem.
Waszyngton ostrzega też Kanadę
Trump odniósł się również do Kanady, która na początku miesiąca podpisała umowę handlową z Chinami po wizycie premiera Marka Carneya w Pekinie. Zdaniem prezydenta USA współpraca Ottawy z Chinami jest "jeszcze bardziej niebezpieczna".
— Nie można patrzeć na Chiny jako na rozwiązanie — miał powiedzieć Trump, cytowany przez Reutersa. Zapowiedział także możliwość nałożenia 100-procentowych ceł na kanadyjskie towary, jeśli Ottawa zdecyduje się na dalsze zacieśnianie relacji z Pekinem.
Przed wizytą w Chinach Starmer podkreślał w rozmowie z Bloombergem, że Wielka Brytania nie zamierza wybierać między USA a Chinami. Zapewniał, że możliwe jest równoległe wzmacnianie relacji gospodarczych z Pekinem bez osłabiania więzi z Waszyngtonem, zwłaszcza w obszarze bezpieczeństwa i obrony.
Zdaniem Gabriela Wildaua z firmy doradczej Teoneo, ostrożność Londynu wobec USA wynika nie tyle z osobowości Trumpa, co ze strukturalnego położenia Wielkiej Brytanii między dwoma globalnymi mocarstwami - zauważa CNBC.
Wildau ocenia, że pełnoskalowa umowa handlowa między Wielką Brytanią a Chinami jest mało prawdopodobna. Jego zdaniem Londyn dąży raczej do "przerównoważenia" relacji i zachowania elastyczności, niż do pełnego resetu, który mógłby sprowokować niechęć zachodnich sojuszników.
Podobną strategię – według Wildaua – przyjmują inne państwa średniej wielkości, których przywódcy w ostatnich miesiącach odwiedzali Pekin, starając się dywersyfikować relacje gospodarcze w obliczu nieprzewidywalnej polityki zagranicznej USA.
Źródło: CNBC, Reuters