Trump naciska ws. rosyjskiej ropy. Tak chce zakończyć wojnę w Ukrainie

Donald Trump uważa, że zakończenie wojny w Ukrainie jest możliwe, jeśli ceny ropy spadną i Rosja straci dochody z energii. W sobotę ponownie skrytykował europejskie kraje za kupowanie rosyjskiej ropy i wezwał do całkowitego zaprzestania importu surowców z Rosji - relacjonuje Bloomberg.

WASHINGTON, DC  September 16: US President Donald Trump speaks with the press on the South Lawn of the White House on Tuesday September 16, 2025. President Trump and First Lady Melania Trump will travel to the United Kingdom. (Photo by Demetrius Freeman/The Washington Post via Getty Images)Prezydent Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | The Washington Post
Przemysław Ciszak

Podczas kolacji w Mount Vernon w Wirginii Donald Trump poruszył temat zakupów rosyjskiej ropy przez kraje europejskie. Prezydent USA wyraził zdziwienie, że takie transakcje wciąż mają miejsce - pisze Bloomberg.

- Europejczycy kupują ropę od Rosji. To nie powinno mieć miejsca, prawda? - mówił Trump podczas kolacji w Mount Vernon.

Zwrócił się bezpośrednio do ambasadora USA przy NATO, Matta Whitakera, z zadaniem zwiększenia presji na Europę w tej kwestii. Jego zdaniem, zakończenie rosyjskiej agresji na Ukrainę jest możliwe, jeśli ceny ropy spadną, a Rosja straci dochody z energii.

- Muszą przestać kupować ropę od Rosji, Matt – powiedział prezydent USA, zwracając się do Whitakera siedzącego wśród publiczności. - Matt nie pozwoli, żeby to dłużej trwało - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Płatności to ostatni bastion suwerenności. Czy Polska obroni się przed dominacją Big Techów?

Prezydent USA podkreślił, że całkowite zaprzestanie zakupów rosyjskich surowców energetycznych powinno być warunkiem wstępnym dla amerykańskich sankcji. Trump wielokrotnie podkreślał znaczenie tego kroku w kontekście międzynarodowej polityki.

Stanowcze działanie

Już we wcześniejszych wypowiedziach Trump sugerował, że spadek cen ropy mógłby osłabić rosyjską gospodarkę, co wpłynęłoby na zakończenie konfliktu na Ukrainie. Jego zdaniem Europa powinna podjąć bardziej stanowcze działania w tej sprawie.

Trump nie po raz pierwszy krytykuje europejskie kraje za ich politykę energetyczną. W jego ocenie uzależnienie od rosyjskich surowców jest niekorzystne dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl