"Trzeba wywieźć auta". Przedsiębiorcy szykują się na ścianę wody
Miasta organizują sztaby kryzysowe, a przedsiębiorcy szykują się na falę powodziową związaną z ulewami, które mają potrwać do poniedziałku. Nad Polskę dotarł niż genueński Boris. - Trzeba wywieźć auta, tutaj worki nie pomogą - mówi Paweł Gut z warsztatu samochodowego GutCar w pow. kłodzkim.
Źródło zdjęć: © GETTY | Jakub Porzycki, Anadolu, money.pl