Trzęsienie ziemi w BBC. Stacja zwolni setki osób
W ramach pierwszej fazy cięcia kosztów w brytyjskiej publicznej stacji BBC zwolnione będzie ok. 550 osób i nastąpi likwidacja niektórych programów nadawanych w radiu i telewizji - poinformowały brytyjskie media. Najmocniej dotknięta redukcjami ma być informacyjna stacja BBC News.
W połowie kwietnia BBC ogłosiła plany zwolnienia ok. 2000 osób, co stanowi prawie 10 proc. jej wszystkich pracowników i będzie największą redukcją zatrudnienia od 15 lat. Jak ujawniły brytyjskie media, nowy dyrektor generalny BBC Matt Brittin przekazał w środę pracownikom, że do końca bieżącego roku finansowego, czyli do końca marca 2027, zwolnionych zostanie ok. 550 osób.
Przeprowadzony zostanie też audyt wielu nadawanych w BBC programów pod kątem zasadności dalszego ich emitowania. Według Brittina, pierwsza faza cięcia kosztów ma przynieść 160 mln funtów oszczędności.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Docelowo stacja planuje w ciągu trzech lat zmniejszyć swoje koszty o ok. 10 proc., co przełoży się na kwotę ok. 500 mln funtów. W ubiegłym roku łączne wydatki BBC w ramach publicznej misji wyniosły ponad 4 mld funtów.
Żyjemy w czasach pełnych niepewności. Nasi odbiorcy codziennie polegają na nas, oczekując, że będziemy ich informować, dostarczać rozrywki i pomagać w zrozumieniu otaczającego świata. Oszczędzanie przy jednoczesnej realizacji naszej misji oznacza dla wszystkich podwójnie trudny okres. Będziemy też musieli zlikwidować niektóre programy. To trudne decyzje - napisał Brittin w emailu rozesłanym do pracowników.
Zastrzegł jednak, że te programy, które mają największy wpływ i wartość dla odbiorców, są bezpieczne.
Brittin objął stanowisko dyrektora generalnego BBC przed miesiącem. Przez wiele lat był on związany z firmą Google, pełniąc rolę szefa jej brytyjskiego oddziału, a od 2014 r. - dyrektorem na Europę, Bliski Wschód i Afrykę. Odszedł z Google na początku zeszłego roku.
źródło: PAP