Turystyka po koronawirusie. Blisko 60 proc. Polaków oczekuje certyfikatu bezpieczeństwa sanitarnego
Blisko 60 proc. Polaków oczekuje certyfikowania hoteli i miejsc noclegowych pod kątem bezpieczeństwa zdrowotnego. Chcą nawet, by powstał powszechny certyfikat w tym zakresie. Takie wnioski płyną z badania "Nowe oczekiwania gości hotelowych w czasach COVID-19".
Autorzy badania, przeprowadzonego przez branżę hotelarską, podkreślają, że choć spadło zainteresowanie wyjazdami do hoteli, nadal są one na pierwszym miejscu. Nieco ponad połowa badanych - 55 proc. - chce wyjechać właśnie do obiektów hotelowych i ośrodków wypoczynkowych. To spadek o 12 punktów procentowych w stosunku do lat ubiegłych. Nieznacznie więcej osób niż w poprzednich latach planuje wyjazd do apartamentów (wzrost z 13 proc. do 16 proc.)
Badania nie pokazują jednak - jak czytamy w opracowaniu - prognozowanego boomu na domki, kempingi i ogólnie wypoczynek w miejscach odosobnionych.
Chęć wyjazdu do domków deklaruje 11 proc. W latach poprzednich, według odpowiedzi udzielonych przez ankietowanych, wypoczywało w nich 5 proc. Zainteresowanie agroturystyką wzrosło z 6 proc. do 9 proc. Na kemping wybiera się 2 proc. badanych (w latach wcześniejszych 1 proc.).
Zobacz też: Hotele otwarte od 4 maja. Branża nastawia się na niskie ceny
Certyfikat gwarancją bezpieczeństwa
- Nie zakładamy, że po zakończeniu kwarantanny nasi goście przyjadą do nas dokładnie z takim samym nastawieniem jak przed pandemią. Niestety nikt do tej pory nie spróbował spytać Polaków o ich "post-COVID’owe" oczekiwania wobec hoteli – wyjaśnia pomysł badania Maciej Szatkowski, prezes spółdzielni Blue Marine Mielno. Wskazuje, że ograniczenia, które dla potrzeb bezpieczeństwa będą musiały być wprowadzone w hotelach muszą być zrozumiałe i logiczne dla gości. W przeciwnym przypadku nie zaakceptują ich, będą je odczytywali jako źródło dyskomfortu psującego urlop.
I faktycznie, badania pokazują jedną kluczową zmianę. Większość badanych (57 proc.) chce, by powstał powszechnie obowiązujący certyfikat bezpieczeństwa. Jednocześnie 22 proc. potencjalnych gości oczekuje, że poziom bezpieczeństwa sanitarnego będzie kontrolowany i potwierdzany przez zewnętrzne służby.
Według badanych najważniejsze obszary pilnowane pod kątem bezpieczeństwa sanitarnego to: części wspólne (54 proc. odpowiedzi), przygotowanie i obsługa pokoi (53 proc.), podawania posiłków (50 proc.). Co ciekawe, strefa SPA, miejsca animacji dla dzieci i kawiarnie hotelowe są raczej pomijane w tych rozważaniach.
Podczas pobytu w hotelu badani chcą korzystać z posiłków (19 proc. wybiera pełne wyżywienie, 11 proc. - same śniadania), a także z: basenów – 17 proc., strefy saun i jacuzzi – 10 proc., SPS - 7 proc., strefy fitness - 4 proc.
- To bardzo optymistyczne, że goście chcą korzystać z wszystkich usług hotelowych, jak przed COVID-19, czyli wyjeżdżają by odpocząć i regenerować się. Dla hotelarzy ten nowy czas to także szansa na stworzenie nowych usług, które będą dla gości powodem wyjazdu, odpoczynku i relaksu, a może też będzie to pole do tworzenia nowych doświadczeń. Jestem bardzo ciekawa, jak to będzie wyglądało już w czasie pobytów, i czy goście dostosują się z wyrozumiałością do nowej sytuacji? – zastanawia się cytowana w opracowaniu Violetta Hamerska, ekspertka hotelowa.
Badanie "Nowe oczekiwania gości hotelowych w czasach COVID-19" zrealizowano w dniach 19–26 kwietnia 2020 r. Pomysłodawcą i inicjatorem badania był obiekt Blue Marine Mielno. W przygotowaniu i realizacji udział wzięła także Violetta Hamerska, niezależny ekspert rynku hotelowego z 30 letnim doświadczeniem w turystyce. Do inicjatywy przyłączyło się także blisko 200 hoteli (w tym hoteli sieciowych) i obiektów noclegowych z całej Polski, zlokalizowanych zarówno w kurortach jak i miastach. Dzięki tej wspólnej inicjatywie uzyskano 3422 ankiet badawczych wypełnionych przez gości hotelowych, na bazie których opracowano główne wnioski z badania.
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.
Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie