Odmrażanie gospodarki. Rząd zapowiada otwarcie hoteli i pensjonatów. "Majówka jest stracona"

Hotele i pensjonaty mogą zostać otwarte jeszcze w pierwszej połowie maja - wskazuje rzecznik rządu. Branża turystyczna nie ma wątpliwości - tegoroczna majówka przepadnie. Ale ludzie coraz częściej myślą o wakacjach. Choć tegoroczne wakacje będą inne. Rzadziej nad morzem, częściej na wsi.

Tegoroczne wakacje spędzimy raczej w ustronnych pensjonatach niż w nadmorskich hotelach
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki
Mateusz Madejski

"Pierwsza połowa maja to data, która jest bardzo prawdopodobna, jeżeli chodzi o uruchomienie drugiego etapu" - tak rzecznik rządu Piotr Müller odpowiadał na pytania dziennikarzy TVP Info o ponowne otwarcie hoteli czy pensjonatów.

Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja będzie zależała od danych na temat zakażeń koronawirusem.

Względnie optymistyczne zapowiedzi cieszą branżę turystyczną, w której można zaobserwować delikatne ożywienie. - Już od ostatniego weekendu widać więcej zapytań - opowiada Kamila Miciuła z Nocowanie.pl.

Koronawirus pustoszy biznes. Polskie firmy w dużych tarapatach. Obejrzyj wideo:

Czytaj też: Koronawirus. Budowa hotelu Gołębiewski w Pobierowie stanęła. Zamek ze Stobnicy ma więcej szczęścia

Również u hotelarzy pojawia się optymizm, choć na razie bardzo ostrożny. - Faktycznie, mamy trochę więcej zapytań, są nawet pierwsze rezerwacje. W porównaniu z tym, co się działo przez ostatnie tygodnie, to olbrzymia zmiana. Bo wtedy były głównie anulacje - słyszymy w hotelu Marena Wellness & Spa w Międzywodziu.

Nikt jednak nie ma wątpliwości - majówki w tym roku nie będzie, a tegoroczne wakacje będą zupełnie inne niż poprzednie.

"Pensjonat zamiast hotelu, wieś zamiast kurortu"

- Widać, że ludzie chcą wyjeżdżać, nawet w tych trudnych czasach. Mają po prostu dość siedzenia w domu - mówi money.pl Kamila Miciuła.

Pytam, czy jest możliwe, żeby majówka się przeniosła w tym roku na koniec maja. Jednak Kamila Miciuła jest sceptyczna. - Są raczej zapytania o terminy czerwcowe, choć częściej - o przełom lipca i sierpnia. A czasem nawet o wrzesień - dodaje.

Jednak zaznacza, że wszystko się może zmienić, gdy poznamy ostateczną datę otwarcia pensjonatów oraz hoteli.

Wygląda na to, że nawet gdy turystyka ruszy, to tłumów w największych kurortach nie będzie. - Bardziej popularne są w tej chwili domy i kwatery, a nie hotele. Ludzie szukają ustronnych miejsc, blisko natury. Na przykład w pobliżu lasów czy jezior. Rzadziej interesują się modnymi miejscowościami turystycznymi, jak Zakopane czy Władysławowo - opowiada Kamila Miciuła z Nocowanie.pl.

Czytaj też: Koronawirus. Austria znosi ograniczenia. "Wracamy do życia, ludzie wykupują kwiaty"

Ekspertka prognozuje, że zdecydowanie więcej będzie w tym roku wyjazdów nad morze niż w góry. Najczęściej jednak ludzie będą wyjeżdżali po prostu w ciche miejsca w pobliżu swoich miast.

- Najczęściej klienci teraz szukają noclegów w promieniu 200 kilometrów od miejsca zamieszkania - zaznacza.

W tym roku nawet te starsze dzieci będą jeździć na wakacje z rodzicami. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski powiedział niedawno w RMF, że kolonii czy obozów w tym roku prawdopodobnie nie będzie.

Czytaj też: Walka z koronawirusem pochłania biliony dolarów. Mobilizacja większa niż w kryzysie sprzed dekady

Na tegoroczne wakacje wydamy też znacznie mniej niż na poprzednie. Przyczyn jest kilka - pierwsza to oczywiście kryzys gospodarczy i rosnące bezrobocie. Urlopowicze jednak też obawiają się zakażeń, więc unikają dużych hoteli. Zamiast tego, preferują w tym roku skromniejsze pensjonaty. Kolejny powód jest taki, że w tym roku na pewno Polacy nie będą kupować zbyt wielu wyjazdów zagranicznych - nawet jak w końcu granice zostaną otwarte.

- Widać też, że klienci interesują się w tym roku krótszymi wyjazdami niż w latach poprzednich - mówi nam Kamila Miciuła.

Nocowanie.pl jest częścią Wirtualna Polska Holding

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026