Koronawirus. Austria znosi ograniczenia. "Wracamy do życia, ludzie wykupują kwiaty"

Gdy większość Europy pozostaje zamknięta, Austria znosi pierwsze ograniczenia. - Znów są kolejki, znów jest ruch na ulicach, znów jest optymizm, choć na razie ostrożny - opowiada nam pani Maria z Wiednia. Gigantyczne kolejki ustawiają się zwłaszcza przed sklepami budowlanymi oraz... kwiaciarniami.

Austriacy wrócili do sklepów. Zwłaszcza chętnie odwiedzają markety budowlane, ale jeśli chodzi o odzież, pozostają ostrożni.
Źródło zdjęć: © Agencja FORUM | LEONHARD FOEGER , Reuters , Forum
Mateusz Madejski

W Austrii otwarto właśnie mniejsze sklepy (o powierzchni do 400 metrów kwadratowych), a także parki, skwery i markety budowlane. Łącznie ok. 14,3 tys. placówek. Znów ruszyły też budowy i remonty.

Czy więc czuć już optymizm? - Tak. Ale nazwałabym to raczej ostrożnym optymizmem - mówi money.pl Maria Biernat, tłumaczka i prawniczka z Wiednia.

- Wyszło słońce, a ludzie mogą już wyjść do parku, nie muszą siedzieć w domach. Trudno więc, żeby nie byli w lepszym humorze - opowiada pani Maria. Zaznacza jednak, że ludzie zdają sobie sprawę z tego, że walka z koronawirusem ciągle trwa. A kanclerz Sebastian Kurz mówi, że jeśli krzywa zachorowań znowu wzrośnie, restrykcje mogą zostać przywrócone.

Koronawirus w Polsce. Dr Michał Sutkowski o noszeniu maseczek. Obejrzyj wideo:

Maria Biernat widzi jednak, że póki co Wiedeń powoli wraca do życia. - Jechałam dzisiaj rano autem i ruch był wyraźnie większy. Sporo było osobówek, ale najbardziej rzuciło się w oczy, że było na drogach sporo aut budowlanych - mówi. Wszystko przez to, że ruszyć mogły znowu duże budowy oraz remonty.

Przed sklepami natomiast znów widać kolejki. - Z dużych sklepów to otwarto na razie tylko markety budowlane. I tam faktycznie widać gigantyczne kolejki - mówi pani Maria. Dodaje, że tłumy w marketach budowlanych to teraz temat numer jeden w mediach w Austrii.

Pojawiają się też kolejki przed mniejszymi sklepami, ale jak się okazuje przez czas kwarantanny Austriacy najbardziej stęsknili się za świeżymi kwiatami.

- Teraz u nas wszyscy kupują kwiaty, tak jak przed epidemią. W Austrii zresztą kocha się kwiaty, ludzie ozdabiają nimi balkony, mieszkania. W Wiedniu jest kilka bardzo dużych marketów, w których sprzedawane są tylko kwiaty. Są bardzo popularne. Kiedy ja tam jeżdżę w weekendy, to już jest wszystko przebrane, bo ludzie wykupują wszystko w ciągu tygodnia - opowiada mieszkanka austriackiej stolicy.

Jak dodaje, ludzie liczą, że teraz "wszystko się ruszy", zwłaszcza gospodarka. Sama pani Maria przyznaje, że klientów przyjmuje w biurze, a praca zdalna gorzej sprawdza się w jej branży.

"Najlepszy dzień w historii"

Austriackie i niemieckie media opisują kolejki przed sklepami budowlanymi i cytują klientów, którzy się cieszą, że "wreszcie będą mogli naprawić to, co się zepsuło w czasie kwarantanny". Sieć marketów budowlanych Zgonc ogłosiła, że wtorek po zniesieniu ograniczeń w handlu był "najlepszym dniem w całej 33-letniej historii" tej marki.

Poszukiwane w sklepach były farby, kleje oraz maszyny do grillowania. Media w Austrii podkreślają też, że olbrzymią popularnością cieszą się księgarnie. Pod takimi sklepami, zwłaszcza w mniejszych miastach, ustawiają się teraz długie kolejki. Austriacy kupują też chętnie okulary czy sprzęt sportowy.

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o sklepy odzieżowe. Tu branża jeszcze nie odczuwa zbytnio rosnącego optymizmu konsumentów.

- Ludzie nie wiedzą, co stanie się w ciągu najbliższych kilku tygodni i miesięcy, jak będzie wyglądać gospodarka. Dlatego myślą teraz trzy lub cztery razy, czy naprawdę muszą mieć koszulkę, nowe spodnie czy nowe buty - opowiadał niemieckiej telewizji ARD sprzedawca ze sklepu odzieżowego z centrum Wiednia.

Otwarcie parków i części sklepów to pierwsza część wychodzenia Austrii z ograniczeń. Druga faza ma wejść w życie z początkiem maja. Wówczas otwarte zostaną salony fryzjerskie, kosmetyczne oraz galerie handlowe. W połowie maja mają zostać otwarte szkoły oraz uczelnie.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach