Tusk dostał pytanie o składkę. Odpowiedź nie zadowoli przedsiębiorców

Obniżenie składki w skali, jakiej oczekiwaliby niektórzy przedsiębiorcy, byłoby mało realne. Mowa o dziesiątkach miliardów złotych - powiedział premier Donald Tusk w czwartek, pytany przez dziennikarzy o decyzję koalicji rządzącej ws. składki zdrowotnej.

Donald TuskDonald Tusk
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER
Paweł Gospodarczyk

Premier, zapytany przed wylotem do Budapesztu o kwestię zmian w składce powiedział, że "dyskusje są w finale".

Tusk ws. składki: szukamy racjonalnego wariantu

- Obniżenie składki zdrowotnej w skali, jakiej oczekiwali niektórzy przedsiębiorcy byłoby mało realne - mowa o dziesiątkach miliardów złotych - zaznaczył Tusk. - Szukamy więc wariantu, który byłby racjonalny i odpowiedzialny - dodał.

- Z drugiej strony pamiętajmy, że obniżenie składki oznacza konieczność znalezienia pieniędzy, żeby nie było ich mniej na ochronę zdrowia - podkreślił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tusk nie wiedział o partyjnych nominacjach? Zandberg rozbawiony

Powiedział też, że "minister zdrowia, minister finansów oraz inni ministrowie zaangażowani w ten proces pracują nad każdym szczegółem, aby nie popełnić błędu".

W październiku w wykazie prac legislacyjnych rządu opublikowano przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zakłada on wyłączenie z podstawy wymiaru składki zdrowotnej opłacanej przez przedsiębiorców przychodów i kosztów uzyskania przychodów z odpłatnego zbycia środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych.

W budżecie na 2025 r. zarezerwowano 4 mld zł, które mają wyrównać wpływy do NFZ zmniejszone po obniżeniu składki zdrowotnej. Ochrona zdrowia jest finansowana w zdecydowanej większości z wpływów ze składki zdrowotnej. W projekcie planu NFZ na 2025 r. założono, że wpływy ze składek wyniosą ponad 173,1 mld zł (87,5 proc. ogólnej sumy przychodów).

Wybrane dla Ciebie