Tusk twardo o umowie z Mercosur: nam to nie odpowiada

Polska będzie podtrzymywała negatywne stanowisko wobec umowy UE z Mercosur - powiedział w piątek po szczycie UE premier Donald Tusk. Jak dodał, Komisja Europejska ma obecnie czas na lepsze zabezpieczenia, ważne z punktu widzenia naszych producentów.

Bruksela, Belgia, 19.12.2025. Premier RP Donald Tusk rozmawia z mediami w siedzibie Stałego Przedstawicielstwa Rzeczypospolitej Polskiej przy UE po zakończeniu posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli, 19 bm. Tematem rozmów europejskich przywódców były m.in. pomoc dla Ukrainy, w tym postępy w procesie pokojowym oraz wsparcie finansowe na najbliższe dwa lata. (amb) PAP/Wiktor Dąbkowski Premier RP Donald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wiktor Dąbkowski
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Jak poinformowały w czwartek unijne źródła, podpisanie umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a blokiem Mercosur zostanie odłożone do stycznia, o czym szefów państw i rządów na szczycie UE w Brukseli poinformowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Podczas briefingu po szczycie UE, premier zaznaczył, że odroczenie podpisania umowy z Mercosur Polska uzyskała dzięki m.in. współpracy z Francją i Włochami.

Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości

- Polska tak czy inaczej nie będzie akceptowała Mercosuru, ale gdyby się okazało, że większość przyjmie Mercosur, to Komisja Europejska musi wykorzystać te tygodnie, ten czas, który zyskaliśmy, na kolejne, albo lepsze zabezpieczenia, ważne z punktu widzenia naszych producentów - podkreślił Tusk.

Dodatkowe zabezpieczenia rolników. Kluczowe 5 proc.

- Kierunek jest oczywisty: produkty, które trafiają do Europy muszą spełniać standardy produktów powstałych w Europie. To trudne, ale w tę stronę zmiany mają iść działania - podkreślił premier Donald Tusk.

Jak dodał zakładane są dodatkowo przesunięcia pewnej puli pieniędzy.

- Do tego dochodzą ewentualne przesunięcia w puli pieniędzy na rolnictwo jako forma zabezpieczenia przed negatywnymi skutkami wejścia w życie umowy. Była też kwestia progu zabezpieczeń. Jest postulat, żeby próg szedł do 5 proc., czyli po przekroczeniu 5 proc. produktów rolnych z krajów Mercosur na naszym rynku można spodziewać się interwencji - wyjaśniał premier.

- To jest coś więcej niż kosmetyka, zobaczymy jednak jaki będzie efekt. Stanowisko Polski jest jasne: nam umowa z Mercosur nie odpowiada - podkreśla Tusk.

Źródło: Money.pl, PAP

Wybrane dla Ciebie
Rząd chce zlikwidować gigantyczną szarą strefę. Oto jaki jest plan
Rząd chce zlikwidować gigantyczną szarą strefę. Oto jaki jest plan
Tyle trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury. Oto wyliczenia
Tyle trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury. Oto wyliczenia
Sprawdzili koszty ogrzewania domu przez rok. Oto najtańsze rozwiązanie
Sprawdzili koszty ogrzewania domu przez rok. Oto najtańsze rozwiązanie
Kongres zdecydował. Budżet przyjęty. Koniec shutdownu
Kongres zdecydował. Budżet przyjęty. Koniec shutdownu
Oddali mieszkania w zamian za rentę. Tyle dostają co miesiąc
Oddali mieszkania w zamian za rentę. Tyle dostają co miesiąc
Epstein interesował się polskim gigantem. Na akcjach miał zarobić prawie 650 tys. dol.
Epstein interesował się polskim gigantem. Na akcjach miał zarobić prawie 650 tys. dol.
Wycinka drzew na własnej działce. Projekt tkwi w Sejmie. I budzi opory
Wycinka drzew na własnej działce. Projekt tkwi w Sejmie. I budzi opory
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 03.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 03.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 03.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 03.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 03.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 03.02.2026
Wielka emigracja z Niemiec. Blisko 300 tys. osób w rok. Tak to tłumaczą
Wielka emigracja z Niemiec. Blisko 300 tys. osób w rok. Tak to tłumaczą