Porzucony rosyjski statek w Polsce. "Wystarczy iskra i mamy katastrofę"
Polskie służby specjalne zainteresowały się rosyjskim statkiem porzuconym w porcie w Gdyni - wynika z informacji Radia Zet. Zbiornikowiec Khatanga służył do przewozu ropy i może być "tykającą bombą" chemiczną. Przepisy nie pozwalają sprawdzić, co znajduje się pod jego pokładem. W ostatnim czasie już dwukrotnie zerwał się z cum. Sprawę bada SKW i ABW.
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER