Trump chce, by Chiny przestały kupować ropę od Putina. Jest odpowiedź

Chiny prowadzą normalną i legalną współpracę gospodarczą, handlową i energetyczną z krajami na całym świecie, w tym z Rosją - oświadczyło w czwartek ministerstwo spraw zagranicznych w Pekinie, odnosząc się do apeli prezydenta USA Donalda Trumpa, by Chiny przestała kupować rosyjską ropę naftową.

Chiny-USATrump chce, by Chiny przestały kupować ropę z Rosji. Jest reakcja Pekinu
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

- Zapewnił mnie. Teraz muszę sprawić, by Chiny zrobiły to samooświadczył Trump w Gabinecie Owalnym.

Na słowa prezydenta USA natychmiast zareagowały Chiny.

Podejście strony amerykańskiej jest typowym przykładem jednostronnego zastraszania i przymusu ekonomicznego, co poważnie podważa międzynarodowe zasady handlu i zagraża stabilności globalnych łańcuchów dostaw - powiedział rzecznik resortu Lin Jian na briefingu prasowym.

Co grozi Polsce ze strony Rosji? Ekspert: Są dwa scenariusze

Rzecznik powiedział też, że stanowisko Pekinu w sprawie "kryzysu ukraińskiego" - jak Chiny nazywają inwazję Rosji na Ukrainę - pozostaje "obiektywne i sprawiedliwe".

Jeśli uzasadnione prawa i interesy Chin zostaną naruszone, z pewnością podejmiemy zdecydowane środki odwetowe, by bronić naszej suwerenności, rozwoju i bezpieczeństwa - zapowiedział.

Modi długo opierał się presji USA

Indie i Chiny są dwoma największymi nabywcami rosyjskiej ropy naftowej eksportowanej drogą morską, która jest objęta sankcjami Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Przez wiele miesięcy Modi opierał się w tej sprawie presji Stanów Zjednoczonych.

W czwartek indyjskie MSZ przekazało, że trwają rozmowy dotyczące współpracy energetycznej z Waszyngtonem, ale podkreśliło, że priorytetem Delhi jest ochrona krajowych konsumentów.

Wybrane dla Ciebie